Telewizor do gier

Czysto technicznie, konsole, pady i inne peryferia
Moldar
Posty: 81
Rejestracja: 30 mar 2021, 19:06

Telewizor do gier

Post autor: Moldar »

Ostatnio dokonałem kolejnej wymiany tv. Chodziło to za mną od miesięcy, mianowicie telewizor oled, ale cena mnie odstraszała skutecznie. W media markt porównania były do niczego, więc ciężko mi było podjąć decyzję, dopiero jak położyłem obok dwa telefony, gdzie jeden miał ekran oleda to zrozumiałem mocniej w czym tkwi ta moc tej matrycy.


No więc kupiłem jakiś czas temu, dokładnie LG CX. Model bardzo polecany, zwłaszcza pod nowe konsole, ponieważ wspiera praktycznie wszystko co powinno, a więc 4k 120hz ( bardziej ciekawostka, chyba, że pod wersję pro konsol :mrgreen:), czy vrr ( to już bardzo przydatne). Do tego wsparcie hdr jak i dolby vision, więc telewizor wydaje się naprawdę konkretny pod względem technologi, które w nim siedzą.

O wyglądzie nie ma co pisać, ot telewizor, gorzej z pilotem, wolałem tego od Samsunga, był minimalistyczny, w przypadku lg plastik fantastic






Różnica imo ogromna, a lubię ładne rzeczy.

No ale najważniejsze pytanie, czy warto iść w oled? Przyznam, że jak najbardziej i nie wiem czy wrócę kiedykolwiek do LCD. Oczywiście może zmienię zdanie, jak się coś wypali :>>

Wypalenia to jeden z największych problemów oledów, dużo się o tym czyta, wielu użytkowników też uważa, że temat rozdmuchany za mocno, czas pokaże. Problem jest i dużo zależy od użytkowania tv. Ja osobiście telewizji nie posiadam, oglądam filmy tylko przez netflixa i inne serwisy streamingowe, oraz oczywiście gry. Do tego telewizor posiada sporo rzeczy, które mają zapobiegać wypaleniom, jakieś mini przesuwanie ekranu, dla oka kompletnie niezauważalne, czy obniżenie jasności stałych elementów ekranu, czyli np. hud w grze. Obie opcje mam włączone, ale nie zauważyłem niczego co by miało wpływ na obraz. W razie wypalenia jest nawet opcja oczyszczenia obrazu, zobaczymy czy będę tego używał.

Najważniejszy temat, jakość obrazu i tutaj jest dwojako. Tak, obraz jest lepszy, ale bardziej to widzę w filmach niż grach. Z grami jest różnie, ciemne sceny są zazwyczaj domyślnie niebieskie, więc noc nie jest nocą, bo inaczej byśmy niewiele widzieli, jest kilka gier gdzie różnice widać od razu, jak god of war, gdzie samo intro robi czernią robotę, czy elite dangerous, no ale tam kosmos, więc czarny to podstawa i w tej grze widać różnicę na każdym kroku. Wcześniej miałem samsunga nu8002 i był to naprawdę dobry telewizor do gier, samsung chyba przypadkiem wydał tak dobry telewizor, bo wszystkie następne były po prostu gorsze :>>

W przypadku LCD występuje oczywiście blooming, brak wyraźnego odcięcia od jaśniejszego światła do czerni i w oled ten problem nie występuje, tam gdzie ma być czarno, to po prostu tak jest i robi to robotę. Do tego LCD z małą ilością stref ma problem z hdr, bo rozświetla dużą część sceny, w oled ten problem nie występuje. Oled za to ma problem z bandingiem, to takie pionowe pasy w ciemniejszych scenach i widzę ten brzydki efekt w niektórych grach. Ostatnio dużo gram w sea of thieves i po zachodzie słońca efekt jest. Oczywiście muszę się przypatrzeć, ale problem jest.

Tam gdzie oled robi mi robotę to filmy, tutaj widzę ogromną przepaść w oglądaniu, jak i w grach LCD przy hdr rozświetla scene, tutaj tego brak, LCD przy napisach też potrafi rozświetlać scene i znowu, w oled tego brak. Hdr w oledzie, pomimo, że porównywalny do poprzedniego tv, to jednak inny kompletnie poziom, jestem w takim obrazie zakochany.

Ale znowu jest problem, tylko bardziej na zasadzie, nie przystosowania się do obecnych standardów tv. Kupiłem wersję 4k filmu 1917, zazwyczaj kupuje filmy na itunes, ale akurat tego nie było w 4k.

Problem jest w napisach, o ile w netflix i innych możesz dowoli zmieniać napisy, żółte, szare, przezroczyste, co robi robotę, tak w wersjach blue ray nie ma takiej opcji. A co się dzieje? W filmach z hdr czy dolby vision, napisy walą po oczach, w ciemnych scenach jak się pojawią to robi się mocno niewygodnie. Najgorzej, że ps5 i xbox nie mają na to żadnego wpływu i nie da się tego zmienić, więc zostajemy z durnymi wielkimi białymi napisami, które chcą was oślepić. Problem jest jeszcze bardziej spotęgowany na oled właśnie ze względu na brak rozświetlenia czy bloomingu.

Pomimo kilku wad, sam obraz rekompensuje wszystko, z jakości jestem bardzo zadowolony i ciężko powiedzieć czy wrócę do LCD kiedykolwiek, tylko micro led może to zmienić.
Załączniki
A6930253-40E1-4F07-962F-EC44CD6B0721.png
A6930253-40E1-4F07-962F-EC44CD6B0721.png (459.37 KiB) Przejrzano 661 razy
Awatar użytkownika
Mechanical
Site Admin
Posty: 55
Rejestracja: 14 mar 2021, 13:48

Re: Telewizor do gier

Post autor: Mechanical »

Ja jestem zadowolony z mojego Soniacza, ale nie ma 120Hz w 4K, więc jeśli kiedyś takie gry nadejdą to sobie w tym trybie nie pogram.
Największa wada mojego TV to wrażliwość na zmiany rozdzielczości. Wygląda to tak, że jak zmienia się rozdzielczość obrazu to telewizor wyrzuca na ekran info o urządzeniu HDMI i jaka jest obecnie rozdzielczość ekranu. Bywa to upierdliwe, zależnie od gry, np jakaś gra jest w 4K, ale np. ekran loadingu przełącza się na 1080p, to mi się automatycznie włącza hud telewizora. Oczywiście na grach z PS5 tego problemu nie spotkałem, ale gry z PS4 PRO regularnie wachlują rozdzielczościami, bo gra musi też działać na standardowej PS4 i ma wspólne np. ekrany loadingu. Czytałem w internecie, że rozwiązaniem jest ustawienie w konsoli rozdzielczości na sztywno (zamiast automatic), no ale takie ustawienie blokuje mi podłączanie konsoli do innych ekranów o niższej rozdzielczości.
ODPOWIEDZ