PS2HARDCORE

Forum użytkowników PlayStation
Home Page FAQ Team Search
  Zarejestruj
Zaloguj 
Wątki bez odpowiedzi Aktywne wątki  

Usuń ciasteczka

Strefa czasowa: UTC + 1




New Topic Post Reply  [ Posty: 11 ] 
 
Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 lis 2018, o 23:29 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Lara Croft przyszla do mnie wczoraj do domu i grzech bylo odmowic. A ze czekac dlugo nie ma zamiaru to i trzeba grac tu i teraz. Czyli RDR znow musi ustapic czytnika.
Jak chodzi o nowa trylogie to w jedynke nie gralem, Rise of TR wymaksowalem pomimo ze gra byla nasrana znajdzkami to jakos mi sie tam dobrze biegalo ale poza szukaniem nie czulem wyzwania (no poza paroma momentami z gromada pancernych przeciwnikow). Nawet tuz po wlaczeniu dostalem info ze gratulacje i za osiagniecia z poprzedniej czesci dostaje stroje oraz strzelbe. Teraz wchodzi na to Shadow i nie bede sie rozpisywal bo w zasadzie dopiero zaczalem, ale jedna rzecz. Gram na poziomie Droga przez meke gdzie nie ma zadnych podpowiedzi, znacznikow, wylanej farby wskazujacej droge czy juz nie daj boze podswietlanych przeciwniow. Jezeli dodac do tego ze zapisywac mozna tylko w odleglych od siebie ogniskach i w razie smierci (nawet glupiej jak nieuwazne wejscie w pulapke) w gre wchodzi powtarzanie sporych fragmentow (tak, w dzisiejszych czasach checkpoint sprzed dajmy na to 20 minut to sie praktycznie w tego typu grach nie zdarza) to automatycznie stawia cala gre w nowym swietle. Sluchawy na uszach i zaczynasz sie czaic, zeby nie wlezc w pulapke lub nie spasc w przepasc oraz bacznie rozgladasz gdzie ktoredy i jak sie dostac. Nie ma skakania na chybcika bo za daleko cofa, wiec trzeba przemyslec sprawe a niejednokrotnie postac chwile i sie trzy razy zastanowic. Taki stan rzeczy pomaga dodatkowo wczuc sie w klimat, gdy z sluchawek dochodza odglosy kapiacej wody i popiskujacych nietoperzy to sie robi korba.
Tak wiec eksploracja pelna geba, to zupelnie nie jest Uncharted jak o te tematy chodzi, tam zawsze wszystko raczej od razu wiadomo a w razie babola nie ma dramatu, tu zas gra karze za lekkomyslnosc, pospiech czy nieuwage. Polecam wybrac ten poziom, w zamian gra daje cos co sie rzadko zdarza czyli w pelni oldschoolowa eksploracje w grze 3D tyle ze w nowoczesnej oprawie. Nie tak dobrej jak we wspomnianym Uncharted (nowa trylogia TR to z wygladu takie"wannabe Uncharted ", znowu mam deja vu spacerujac przez te ryneczki), ale lokacje sa klimatyczne i jest gdzie oko zawiesic.

Historyjka to nadal pogon za ta sama sekta co w dwojce, tyle ze Lara jest dojrzalsza z wygladu i ma fajny glos. Schemat rozgrywki, luk, zagadki i znajdzki, wszystko to jest blizniacze do Rise. Ide dalej grac.

Edit
Wlasnie przez serie nieudanych prob bede 4 raz powtarzal dluzszy fragment i juz mnie to troche zaczyna denerwowac :>> ale to tez wina dlugiego loadingu po zgonie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 lis 2018, o 00:38 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23676
gadu: 818467
Nie widzę sensu w skazywaniu się dobrowolnie na powtarzanie 20 minutowych sekcji. Nie mam na coś takiego czasu. :>>
Podobnie jak na tą wydmuszkę bez tożsamości, to już nie jest tomb raider dla mnie.

PS. Jak Lara jest dojrzalsza jak to prequel? :>>
PS2. Podobno autorzy gry nie widzieli jak wymawiać imię Lara i każda z postaci wymawia je inaczej :smiech2:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 lis 2018, o 00:56 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
No wlasnie jest dojrzalsza bo w Shadow wydarzenia maja miejsce pozniej niz w Rise.
Wlasnie Shadowowi bez tych wspomagaczy najblizej do oryginalnej serii, tez nietrudno o zejscie jak sie zle wymierzy albo za pozno nacisnie. A ze w jakims stopniu zeruje na marce to wiadome nie przecze.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 lis 2018, o 01:13 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23676
gadu: 818467
Już zapomniałeś. W oryginale tez były. Dźwignie się świeciły a kamera pokazywała gdzie co się otworzyło po przestawieniu tych dźwigni. :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 lis 2018, o 08:00 
Avatar użytkownika
Heavy Rain

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 6969
Lokalizacja: Katowice
loco jeśli nie chcesz się niepotrzebnie wkurwiać i poznać po prostu fabułę, zagraj na normalnym poziomie trudności, jeśli chcesz atakować platynę to też radzę tak zrobić. Kolejne przejście sobie zrobisz na najwyższym, robiąc to odwrotnie stracisz tylko sporo nerwów, a chyba nie o to w grach chodzi. Taka rada, możesz się domyślić czyja. :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 lis 2018, o 16:54 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Jest w tym sporo racji, bo nie powiem zylka pulsuje po ktoryms z rzedu powtarzaniu. I tez troche czuje ze nie mam na to czasu, ale z drugiej strony jest konkretna wczuwka. W ten wekend i tak nie mam za bardzo jak grac, ale w niedziele przysiade i pewnie spuszcze z tonu, zagadam jeszcze naszego hardkora bo rozsadek nakazuje jego sugestie traktowac powaznie :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 19 gru 2018, o 14:11 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Rzeczywiście po kilku godzinach odpuściłem ten najwyższy poziom, ale to nie z powodu trudności gry czy coś, bo podtrzymuję to co pisałem wcześniej, idzie się maksymalnie wczuć dzięki temu że nie ma podpowiedzi, nie widać które półki są interaktywne a które nie, a każda otwarta konfrontacja z grupą wrogów kończy sie rychlym zgonem. Powody były inne a konkretnie dwa. Pierwszy to minutowy loading po zgonie. No strasznie to wkurwia, dawno sie nie spotkałem z tak długimi loadingami w grze. Rozumiem długi na początku czy coś, kosztem braku późniejszych ale tutaj jest przeginka, bo każdy loading trwa i trwa. Drugi powód to brak możliwości pomijania filmów. Tzn niektóre można, a niektóre nie, z przewagą tych drugich. Więc normalne że po którejś takiej akcji żyłka pęka. Najpierw czekasz loadnig, potem chwilę grasz, ogladasz jeden film, grasz, oglądasz drugi, po nim jest moment w którym zginąłeś, przechodzisz kawalek dalej, filmik i giniesz. I znowu. Nie warto się wkurwiać, lepiej podmaksowac postać, pozbierać wszystko i zrobic poboczne, a na koniec wziąć sie za ten najtrudniejszy i tak tez zrobilem. Ogólnie poziomy sa cztery i mozna na kazdym z nich oprócz ostatniego regulować sobie poszczególne jego składowe. No wiec wzialem ten drugi od końca i tak grałem całą grę za pierwszym podejsciem, po czym w jednym miejscu nie moglem znaleźć jednego wyzwania. Zmieniłem na chwile na najłatwiejszy, bo on podswietla cele wyzwań, okazało sie ze chodziło o jakieś wisiorki na drzewch na które w życiu bym nie zwrócił uwagi, no wiec znowu zmienilem poziom na przedostatni, dokonczylem grę, po czym zaliczyło mi całe przejscie na very easy hahaha Nic to bo i tak planowałem zrobić to jeszcze na najwyższym, co przeklinalem wielokrotnie powtarzajac sekcje, szczegolnie dwie zapadly mi w pamięć, kilka pancernych grup przeciwników na malym terenie, pomiedzy nimi filmiki i rozwiazywanie po raz enty tej samej zagadki, by na końcu zginąć w sekcji "ucieczkowej" gdzie trzeba biec a wszystko się wali, wystarczy ba sekunde pomylić droge i giniesz, a nie zawsze widać gdzie biec. Najgorzej jak wyniknie to z bledu gry, tak to kolejna duża wada, bywa nie raz i nie dwa że Lara nie zahaczy się linką tam gdzie powinna, albo obije się minimalnie o jakiś kancik i juz leci w przepaść i loading, szczególnie dotyczy to łapania się czekanem nachylonych scian, po prostu jest to niedopracowane. Co jeszcze na minus? Ciemność gry, tzn przez większość czasu jest ok, ale zdarza sie ze Lara z niewiadomych przyczyn nie włącza czasem latarki w jaskiniach i chuja widać.

Sama rozgrywka jest bardzo podobna do Rise of TR, czyli tony zbieractwa i to mi się podobało. Lokacje sa fajnie zaprojektowane, nie są duze, a mnie już męczą wielkie otwarte światy w grach wiec wolę tak jak tu. No wiec lokacje nie sa jakos rozległe, co nie znaczy ze szybko sie wszędzie dostaniesz, bo czesto trzeba kombinowac czyli np znaleźć ukryte przejscie, zdobyc jakas umiejętność albo przepłynąć pod woda do ukrytej lokacji. I to jest zajebiste, tyle ze po odkryciu przejścia mapa nie pokazuje ktoredy sie w dane miejsce weszlo. Czyli potem jest sytuacja, ze wlaczasz mapę (taaak Rockstar, mapę robi się pod panelem dotykowym a nie przez przytrzymanie Options) i widzisz że artefakt znajduje sie metr przed tobą, tyle ze zagradza go sciana drzew przez którą nie ma przejścia, a jest ono z innego miejscs mapy po np przejsciu przez jakas szczeline, naookolo dostajesz sie do tego artefaktu. I teraz myslisz: którędy ja tam wtedy wlazlem? Uważam ze po odkryciu tajnych przejsc mapa powinna juz to pokazywać, ale to samo bylo w poprzedniej części, bez sensu czlowiek tylko potem traci czas. Wychodzi na to ze latwiej jest zrobic szybka podroz mimo ze sasiedni oboz jest na mapie rzut beretem, tylko nie pamietam jak do niego dojsc. Tylko tak, szybka podroz to kolejny minutowy loading...

W zapowiedziach czytalem ze w Shadow of TR Lara to już kompletny Rambo, ale na szczęście tak nie jest, tzn fakt ma umiejętność smarowania sie błotem i wtapiania sie w niektore ściany, co rzeczywiście jest motywem z Rambo 2 i chyba stad ten mylny poglad. Bo w rzeczysistosci walki jest mniej niz w Rise, a gra to głównie eksploracja, poszukiwanie sciezek (mowie o wyzszych poziomach, bo zaznaczona farbą droga na niższych mija sie imo z celem) oraz znajdziek i tu gra pokazuje pazur. Misje poboczne sa, ale zadna nie zapada w pamiec, w ogole zreszta fabularnie gra zawodzi, znowu jest motyw Trójcy i sil nadprzyrodzonych, ale historia mnie w ogole nie wciagnela i mialem ją kompletnie w dupie.

Wczoraj widzialem ze gra byla juz gdzieś przeceniona do 109zl co by sugerowało kompletny crap a tak w ogole nie jest, imo to jest gra na mocne 7 i nie wiem skąd takie chujowe przyjecie gry. Rise z tego co pamiętam byl oceniany dość wysoko, a Shadow mu nie ustępuje, były żale że jest za duzo walki, no to postawili na eksploracje i też jest źle, wiec już nie wiem, wychodzi na to że wiara zawsze będzie pierdolic. Tak wiec gralo sie przyjemnie, ale na kolejnego Tomba nie czekam, bo formuła chyba sie wyczerpala. Nie gralem w pierwszą część odnowionej wersji Lary, teraz akurat na storze jest Definitive Edition za 29zl i na domiar podobno jest to najlepsza jej część, ale obejrzalem skrawki na yt i nie chce mi sie grac trzeci raz w to samo. Z drugiej strony troche mnie ciagnie. Nie wiem, ogram cos w innym klimacie i moze znowu mnie najdzie ochota.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 gru 2018, o 09:43 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23676
gadu: 818467
To nie wiara pierdoli tylko jełopy w mediach. W mediach prawdziwi gracze to gatunek zanikający. Siedzą tam teraz fircyki w rurkach, SJW i inne popierdółki, które z grami zaczęły przygodę 5 lat temu bo potrzebne im to było do niewymagającej pracy. :>>
Tomb Raider jest krytykowany przez graczy przede wszystkim za wtórność i mało emocjonującą (bądź wcale jak w przypadku Rise) fabułę.

Co do "pierwszego" Tomba, za 29zł nie ma się co zastanawiać, bierz, nawet jak Cię nie wciągnie, to strata będzie żadna.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 gru 2018, o 09:54 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Właśnie chodzi o to, że on mnie wciagnie na pewno i chyba właśnie dlatego nie chcę go kupować, zeby znowu nie latać za tymi wszystkimi artefaktami tyle ze z jeszcze mocniejszym poczuciem deja vu :>>
Zgadzam sie, tez bym te dwa glowne zarzuty dal jak chodzi o Shadow.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 gru 2018, o 11:43 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23676
gadu: 818467
Loco, opamiętaj się z tym Tomb Raiderem bo skończysz jak ten typ hahaha


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 gru 2018, o 12:50 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3488
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Haha dobre

Prędzej bym sobie Loading wytatuował


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
New Topic Post Reply  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron