PS2HARDCORE

Forum użytkowników PlayStation
Home Page FAQ Team Search
  Zarejestruj
Zaloguj 
Wątki bez odpowiedzi Aktywne wątki  

Usuń ciasteczka

Strefa czasowa: UTC + 1




New Topic Post Reply  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1, 2, 3
 >> Następna strona 
 
Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 cze 2018, o 12:08 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12953
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
świat jest wystarczająco zepsuty aby promować homoseksualizm na siłę w sukurs postępującemu marksizmowi. Innymi słowy wymieszanie bezideowej-("multikulturalizm"), ograniczonej w jej ilości (homosekusalizm, wszech aborcja, żywność, leki i zanieczyszczone środowisko powodujące bezpłodność), kontrolowalnej bryndzy- (trutni, żywicieli w ilości globalnej ok 500mln) :>> . Najgorsze jest to jak już od najmłodszych lat przemyca się promocje dewiacji kulturowych (chociażby w grach) wmawiając społeczeństwu, że to coś naturalnego i "normalnego", gdy w rzeczywistości z naturalnym doborem to nie ma nic wspólnego, poza przetrzebieniem populacji. Stanowcze kurwa NIE.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 12:57 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3545
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Generalnie sie zgadzam ale mimo wszystko jestem za wolnoscia jednostki jako naczelna zasada. Widac ze to po prostu nie moze pojsc w inna strone bez regulacji. A za regulacjami nie jestem, z dwojga wole juz calkowita wolnosc ktora wskutek glupoty i chciwosci czlowieka (generalizujac) prowadzi w jednym kierunku. Podejde do tego samolubnie i powiem tak. Ja tego nie dozyje wiec mam to w dupie. Ciezko tez sie dziwic ludziom ze chca isc za lepszym zyciem (mam na mysli migracje i co za tym idzie wielokulturowosc, internet i przeplyw informacji ma tu niebagatelne znaczenie) nawet jak to jest na koncu czerpanie socjala jezdzac s klasami jak cyganie. Zreszta kazdy organizm na tej ziemi probuje egzystowac mozliwie najmniejszym nakladem energii, roznica jest taka ze czlowiek nie zna umiaru (znowu generalizujac) i bedzie gromadzil i gromadzil do usranej smierci. Ale znowu wracam do punktu wyjscia. Wolnosc. Moze, wiec to robi. Mozna by to jakos uregulowac, ale wiadomo jak wygladaja regulacje. Sa rowni i rowniejsi, po prostu to tak w praktyce nie dziala. Widac to chocby po naszym zjebanym rzadzie jakie glupki tam siedza i jaka hipokryzja sie z nich leje. Szeroki i grzaski temat, na pewno nie na pisanie z szescioletniej zacinajacej komory stojac w korku hehe. Tu tylko mialem na mysli to, ze nie robilbym dramy ze w jednej geze na tysiac jest lagodny watek homo. Homo byli sa i beda, choc oczywistoscia jest ze norma nie sa, nie beda i gatunku nie przedluza. Huj z tym gatunkiem. Sam szpil bedzie swietny, ale licze ze to ostatnia czesc i niech sie zajma czyms nowym. Days Gone za to pierdole bo mam przesyt zombiakow a tam nic ciekawego nie widze, wiec wybieram LoU2.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 15:48 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:00
Posty: 9665
Lokalizacja: World
gadu: 1480025
Będzie jeszcze PART III.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 19:33 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12953
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Neox napisał(a):
Będzie jeszcze PART III.


ooo widzę, że Neox wciąż żyje. Co tam? choroba, depresja?, usilne postanowienie zmiany stylu wegetacji?, kobieta?, a może wszystkie te kataklizmy na raz, że postanowiłeś uciec przed tym przed czym się uciec nie da? heheh. Pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 19:59 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3545
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Baba mu zakazala grac ale sie rozstali i juz moze


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 20:26 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:00
Posty: 9665
Lokalizacja: World
gadu: 1480025
Może jak się kiedyś spotkamy to będę w stanie coś powiedzieć, póki co nie jestem na to gotowy....w sumie to nie wiem czy kiedykolwiek będę.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 cze 2018, o 21:47 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3073
Dziwna deklaracja ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 cze 2018, o 09:58 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467
Neox napisał(a):
Może jak się kiedyś spotkamy to będę w stanie coś powiedzieć, póki co nie jestem na to gotowy....w sumie to nie wiem czy kiedykolwiek będę.


Neox, spoko, my tu tylko tak gadamy, nic nie mamy przeciwko homoseksualistom :>>

Anyway, niezależnie od tego co Cię spotkało, wracaj do siebie... i do nas :brew:



TLOUII trailer obłędny. Kiss był zbędny.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 gru 2018, o 09:51 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467

Ktoś szuka pracy? :brew:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 21 gru 2018, o 19:55 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 29 paź 2019, o 09:26 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467
Naughty Dog wyjawiło nam jakiś czas temu lutową datę premiery wraz z nowym bardzo obiecującym trailerem.
Ponadto podzielono się informacją, że gra będzie największą grą studia - co oznacza tyle, że będzie więcej grania niż w Uncharted 4, a oznacza to jeszcze tyle, że dostaniemy przynajmniej 2x tyle grania co w pierwszej części za tą samą cenę. TLOU2 wypełni po brzegi dwie płyty bluray trybem single player.
Multi (nie wiadomo jeszcze w jakiej formie) trafi na rynek później, w bliżej niesprecyzowanym terminie. Bardzo mnie to cieszy. Trofea nie będą zmuszać do grania online, a studio skupia się na moim ulubionym trybie SP. Zawsze mnie to zastanawiało w grach ND, czemu oni marnują czas na te głupie tryby multi zamiast czas i środki przeznaczyć na dodatkowy chapter singe playera. Wygląda na to, że tym razem się to dzieje.

phpBB [video]


Wszystko byłoby fajnie, ale kilka dni temu Neil Drunkman ogłosił opóźnienie premiery na maj 2020. Czyli o trzy miesiące. Podobnie było z Uncharted 4, wtedy jednak informację o opóźnieniu podali bliżej pierwotnej daty premiery, tym razem opóźnili grę, dwa tygodnie po tym jak ogłosili datę premiery :>>
Pewnie taki był zamysł by negatywne emocje wylały się teraz, i przyschły do prawdziwej premiery, ale... chyba każdy się zgodzi, że opóźnianie ogłoszonej 2 tyg. temu premiery wygląda jak głupi żart :>>



Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 29 paź 2019, o 13:42 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3073
Sytuacja bardzo dziwna, a luty układał mi się idealnie przed cyberpunkiem, w którego pewnie będę grał miesiącami. Szkoda, ale jak ma być lepiej to poczekam. A czekam jak pojebany, jedynka to moja ulubiona gra.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 29 paź 2019, o 19:41 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467
3 marca wychodzi Final Fantasy VII Remake, może to jest przyczyną opóźnienia.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 paź 2019, o 09:51 
Avatar użytkownika
Origami Killer

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7053
Lokalizacja: Katowice
Raczej wątpię, to inne grono odbiorców, mnóstwo graczy ma gdzieś japońskie tytuły, a Final jest tak japoński jak tylko się da. :szlug:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 30 paź 2019, o 15:51 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3073
Coś pewnie nie wyszło i przeliczyli się. No trudno i tak czekam :szlug:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lut 2020, o 09:54 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467
Motyw dynamiczny do pobrania:

9DEK-PKNG-N445

TLOU2 będzie grywalne na PAX 2020



Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 01:11 
berserker

Dołączył(a): 25 sie 2005, o 11:01
Posty: 557
Uprzedzam sporo będzie w spoilerach. Pokrótce wizualnie, dźwiękowo, technicznie, chuj wie jak można jeszcze odmienić. Majstersztyk. Najwyższy poziom jaki można osiągnąć na PS4. Ale na pewno nie jest to gra 10/10.

Nie ukrywam że fabuła, prowadzenie historii miało kolosalny wpływ na sukces 1 części i tutaj też liczyłem mocno na ten element więc poniżej moje odczucia.

Spoiler: pokaż
Elbegiete wszędzie kurwa. Nie dość, że ok fakt Ellie woli laski, spoko. Nie wpływa to na grę. Ale dosłownie mam wrażenie, że niektóre wątki były dopisywane/zmieniane wraz z wkurwem/hejtem na Druckmana w mediach społecznościowych.

Mamy wątek nr 1 Ellie i Diny, mamy postać małego Azjaty który okazuje się małą Azjatką tylko, że czuje się chłopcem, mamy obraz patwchworkowej rodzinki w pewnym momencie, dziewczyna (nomen żydówka, tak to też musiało być w pewnym momencie zaznaczone dosyć mało subtelnie), Ellie i ich mały synek (pochodzący z związku Diny z innym Azjatą), no i mamy seks babochłopa z facetem który chuj wie skąd się wziął tak naprawdę (seks, nie facet).

Szczerze w chuju mam to, dzisiaj po wszystkich serialach Netflixa itp. jestem na wciskanie tego wszędzie na siłę odporny tylko, że tu doskonale wiem jaki to był zabieg, jakikolwiek hejt w stronę fabuły i tej gry to momentalnie wywoła lawinę wszystkich SJW. Tak sobie wymyślili tarczę przed brakami w fabule.

A sama fabuła pomijając wyżej wymienione wątki jest niemożliwie rozciągnięta wraz z czasem gry. Nie mieli pomysłu na fabułe od pewnego momentu. Wychodzi na to, że rzeczywiście 1 część najlepiej by się sprawdziła jako osobna ZAKOŃCZONA historia, z miła chęcią przygarnąłbym nowe postacie, nowe historie tylko w tym świecie + mechanika jak wyżej.

Otóż sam początek gry w fajny sposób się bawi końcówką z 1. Znów mamy motyw dwóch bohaterów dochodzących do tego samego miejsca/wydarzenia. Poznajemy grupę która poluje na kogoś w osadzie gdzie mieszka Joel i Ellie, no kurwa tylko ktoś naprawdę nieogarnięty nie domyśliłby się, że chodzi o Joela. Oczywiście rzeczona grupa zabija go na oczach Ellie (tu przyznam gra jeszcze mnie kupowała, mówię no znów mnie chujki macie zaangażowanego).

No więc nasza Ellie wyrusza na łowy, OK motyw zemsty dalej aktualny. Tropi ich i zabija jeden po drugim. Aż dochodzimy do momentu że ni stąd ni z owąd rzeczona Abby, odnajduje Ellie i.... kończy się połowa gry i zaczynamy grać Abby, postacią tak zjebaną, całe jej backstory wygląda jak fanfic pisany przez 16 latka.

Wtedy się dowiadujemy o ojczulku Abby który był lekarzem mającym operować Ellie (tak Joel umiera bo dosięga go zemsta za zabójstwo NPCa), gra wciska jakąś relację z jej facetem, notabene czemu kurwa nie są razem, czemu zapłodnił inną laskę, gra już nie opowie.

Wpierdolona później jest historyjka Azjaty/Azjatki z siostrą, nie wiem w ogóle jaki ma to motyw, że nagle przez 1/4 gry Abby im pomaga i się angażuje w ich historię, aż wracamy do konfrontacji z Ellie.

Kolejne zagranie, czyli fakt walki dojebanym babochłopem z wojska przeciwko nastoletniej dziewczynce (gdzie przez cała grę chciałem żeby Ellie ja ujebała w końcu już z dwóch powodów, za Joela i za bycie zjebana postacią w grze).

I tu gra postanawia nam pokazać fałszywy epilog (sielankowy domek na farmie dla rodzinki LGBT), a powrót do walki i wyrównania rachunków wymusza Tommy, który raczej z przebiegu obu gier by jej to odradzał (kolejny pomysł z dupy).

Mamy znów wątek świetlików, mamy nową grupę złych wciśniętą chyba tylko po to żeby koniec gry był trudniejszy no i przechodzimy do sedna czyli zjebanego zakończenia. Pierw Ellie zamienia się w Rambo gdzie albo unika dziesiątek uzbrojonych albo ich wykańcza (tak wiem zależy jak przechodzimy).

No i kurwa najlepsze, pół gry przeszła by zabić niezliczoną ilość postronnych ludzi, przeszła przez piekło, by na końcu wspaniałomyślnie odpuścić utopienie Abby bo miała flashbacka jak Joel gra na gitarce. Nosz kurwa mać. O ile 1 miała zajebiste, pełne emocji zakończenie to tu jakby mi ktoś w ryj strzelił.

Sorry za opisanie w sumie większości fabuły, ale jak to się skróci wraz z moimi odczuciami to wychodzi lepiej co miałem akurat na myśli


I tak by uspokoić po spoilerze, nie nie uważam że gra zasługuje na oceny 0/10 jak niektórzy debile oceniają. Jest niesamowitą gra pod względem technicznym, z niestety tylko kilkoma nowymi pomysłami, ale z fabułą tak rozciągniętą, tak pisaną naiwnie i niedbale że tylko dałbym tylko 8 na 10.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 12:34 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:00
Posty: 9665
Lokalizacja: World
gadu: 1480025
Skończyłem TLOU2 jakoś w nocy z niedzieli na poniedziałek. No cóż, nie chce mi się pisać co czuje, bo bym tu musiał pierdolnąć elaborat na pięć stron. Wszystkie spojlery przed premierą ominąłem, byłem wkurwiony tym co zobaczyłem na początku ale to musiało się tak skończyć za to co wydarzyło się w 1. Do połowy gry wszystko pięknie, niestety dalej jest fabularny koszmar. Druckmann przesadził, chyba zaczął wzorować się na Kojimie. Jakoś przebrnąłem drugą część gry, bo trzymała mnie cały czas zemsta,
Spoiler: pokaż
której nie dane mi było poczuć, bo Druckmann tak sobie to kurwa wymyślił. Tak, Joel zamordował pół szpitala, nie pozwolił na to, żeby ludzkość dostała szczepionkę/lek, bo ludzkość na to nie zasługiwała. Jego decyzja była egoistyczna ale nie potrafił drugi raz stracić osoby, którą nie ma co ukrywać pokochał jak własną córkę. Zapłacił za tą decyzję i nawet to po kilku h gry zrozumiałem. Niestety to że znęca się nad nim suka, której życie przed chwilą uratował, do tego splunięcie na jego ciało było przegięciem i choćby nie wiem jak Druckmann próbował ją wybielać po tych 50% na końcu oczekiwałem, że będzie chociaż wybór dla gracza, zajebać sukę czy jednak puścić ją wolno. Mój wybór to oczywiście zemsta, nie dostałem tego.
Co do LGBT to mało mnie to rusza, wiedzieliśmy o orientacji Ellie i to żaden problem ale jeden wątek ewidentnie był wciśnięty na siłę, to już dla mnie było przegięcie. Mam na myśli tego dzieciaka, który jest dziewczynką ale czuje się chłopcem. Druckmannowi odwala, na serio. Ten jeden wątek kłuje w oczy i to bardzo, nijak pasuje do tego świata i został dodany na czyjeś życzenie. Co by się kurwa stało gdyby to był normalny dzieciak? No co? Nic, obraz dla mnie byłby zdecydowanie lepszy. Co do Abby to nie chce mi się tej postaci komentować. Druckmann nie chciał kopii gry z 1, więc wymyślił taki twist. Wyszło fatalnie.

3 będzie, Abby wie o Ellie, że jest odporna, świetliki odrodziły się.


Technicznie gra wygląda bosko, nie ma się co rozpisywać, to ND, bogowie.
Za świat, za grafikę i fabułę do połowy gry dałbym 10. Niestety potem jest fabularny koszmar, w związku z czym ocena spada do 7/10.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 14:40 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12953
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Ja w swoich postanowieniach jestem twardy, więc milionerom zarabiać nie daję i gier na premierę raczej nie kupuję tym bardziej w dzisiejszych czasach gdzie po roku gra jest już tak zmieniona i połatana, że ma się inny jej odbiór. Przykład Days Gone patch chyba 1.70. 24 GB, który chyba poprawia całą grę. Do tego jakieś NG+ , plus nowe hardcorowe poziomy trudności itd. Wiec jaki sens brać coś na premierę? Drożej i półprodukt. No może się na Tushime skuszę, chociaż...zobaczę. Co do TLOU2. Nie grałem, ale po jedynce i po trailerach wiedziałem, że tam wiele pod katem mechaniki się nie zmieni. Więc została tylko fabuła...a ta ponoć ...ssie. Tysiące fanów mylić się chyba aż tak nie może, bo nawet odejmując część fanbojstwa obozu PC/M$ to i tak jest negatywnych opinii aż nad to. Oficjalnej krytyki słuchać już raczej nie można, bo to polityka i biznes. To tak jak słuchać newsów o grach CDP w Polskiej branżówce. Tyle tam obiektywizmu co ryzyka redakcyjnego w kontekście ryzyka utraty pracy. Na świecie odbywa się bezkrwawa jak narazie rewolucja kulturalno-gospodarcza, która racjonalizm obraca w kupę więc nie ma się co dziwić, że i w mainstreamowych grach mamy już podawane nachalną papkę neo gównianych ideologii. Chociaż jak czytam, to nawet wątki LGBT, nie są największym grzechem tej gry, ale głupota?. Kiedyś sam sprawdzę. Poziom ciśnienia na zagranie? 3/10.

ps. widziałem, że teraz ten żyd Druckmann z ND tłumaczy się na wszystkie strony świata i obwinia wszystkich tylko nie siebie. Mówi- nie dorośliście.Podobnie redaktorzy w swoich recenzjach pisali "nie jesteście na to gotowi" po czym .....10/10. :>>. Mam nadzieję że szefostwo ND sprowadzą Druckmana do parteru, bo ich akcje ponoć poleciały mocno w dół.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 15:35 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3073
Jest prezesem w ND więc sam siebie nie skarci ;)

Ale coś czuję że u sony zapaliła się lampka ostrzegawcza.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 16:08 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12953
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Moldar napisał(a):
Jest prezesem w ND więc sam siebie nie skarci ;)

Ale coś czuję że u sony zapaliła się lampka ostrzegawcza.


Z tego co ja wiem to prezesami ND są Evan Wells i Christopher Balestra. Druckmann jest tam scenarzystą, reżyserem, dyrektorem projektów i to wzasadzie w większości przypadków dzieli to stanowisko z kimś.
W każdej chwili może polecieć. Szczególnie jak narazi się Sony, która stoi nad nimi wszystkimi i jest właścicielem firmy od 2001 bodajże roku. Żydek pnie się tam po szczeblach kariery jak to w korpo. Niestety od czasów U4 (nie wiem czy właśnie wtedy jak wygryźli Hening) widać ewidentną rotację w dół. Jego scenariusze są IMO mocno infantylne. Oczywiście nie można tego powiedzieć o reszcie zespołu, która pod katem technicznym robi gry wybitne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 16:54 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3073
Balestra odszedł kilka lat temu i Druckman jest właśnie wice prezesem aktualnie w jego miejsce.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 17:59 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12953
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Moldar napisał(a):
Balestra odszedł kilka lat temu i Druckman jest właśnie wice prezesem aktualnie w jego miejsce.


no to vice, to nie prezes, ale widząc jak tam typ się regaci to niedługo i wskoczy na jego miejsce. Na miejscu Sony przyglądałbym się typowi. Jego miejsce jest przy Jak & Dexter albo podobnych rzeczach.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 18:52 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23831
gadu: 818467
Gra mnie wciągnęła i to mocno, trudno było mi się oderwać i dwie sesje z grą skończyły się mocno niewyspanym ryjem o 7 rano w robocie :>>
I w zasadzie jeśli gra mnie wciągnęła mógłbym powiedzieć, że to świetna gra bo grom coraz trudniej jest przykuć mnie do ekranu. No ale z drugiej strony brakuje mi klimatu 1 części.
W jedynce przeciwników można było się obawiać, do każdego starcia podchodziłem z rozmysłem i raczej wybierałem drogę cichej eliminacji lub omijania przeciwników, tak w TLOU2 nie ma tego, tej niepewności, walki są na tyle łatwe, że w ogóle się nie obawiam bezpośrednich starć, co automatycznie mocno psuje wczuwę. Może to się zmieni w późniejszych etapach gry.
Nie podobał mi się też początek, zbyt sielankowy, kompletnie nie pasujący do klimatu gry, bardziej by mi pasował do Days Gone szczerze mówiąc.

Gra się fajnie, duża poprawa w sterowaniu postacią i w ogólnych możliwościach ruchowych bohaterki. Rozszerzono walkę o uniki, dodano kilka technik, jak np. żywa tarcza, jest jazda konna i zalążki otwartego świata.

O fabule szerzej się nie wypowiadam, póki co wydaje się nudna ale mam wrażenie, że gra się tak wolno rozkręca.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 24 cze 2020, o 19:23 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:00
Posty: 9665
Lokalizacja: World
gadu: 1480025
Zapomniałem dodać, nie grajcie na średnim poziomie! To nie jest normal tylko easy. Ustawcie oczko wyżej.
W TLOU 2 w opcjach dali tyle ułatwień, że przejść to może dosłownie każdy (tam są takie możliwości ustawień że mamy praktycznie godmode) - widać, że tytuł skierowany do jak największej ilości odbiorców.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
New Topic Post Reply  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1, 2, 3
 >> Następna strona 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron