PS2HARDCORE

Forum użytkowników PlayStation
Home Page FAQ Team Search
  Zarejestruj
Zaloguj 
Wątki bez odpowiedzi Aktywne wątki  

Usuń ciasteczka

Strefa czasowa: UTC + 1




New Topic Post Reply  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1, 2, 3, 4, 5, 6
 >> Następna strona 
 
Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 17 paź 2018, o 14:02 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
Natomiast to jest dla mnie kompletny absurd:
Cytuj:
Dawno żadna gra mnie tak nie wynudziła i zmęczyła. Miałem poczucie tracenia czasu w to grając. Głupota straszna.

No racja, glupota straszna :>> Wiem ze pewnie sie powtarzam ale ludzie wytlumaczcie mi to co wami kieruje podczas takich meczarni. Ja rozumiem ze poczucie wkurwienia przy maksowaniu gry jest czyms normalnym, ale niech to wkurwienie wynika z czego innego. Jak sie wkurwialem tysieczny raz probojac przejsc Knack na VERY HARD w celu zdobycia platyny to mialo to na celu udowodnic sobie ze jestem jeszcze tymi starymi paluchami tego dokonac, bo gra byla trudna ale ta trudnosc byla skonstruowana w doskonaly sposob. Natomiast jak ktos pisze takie rzeczy jak ty, ze meczyl sie z tym autentycznie, nie mogac sie doczekac konca to autentycznie tego nie ogarniam. Zeby to jeszcze byl mlodzik z fryzurka, ale taki wyjadacz jak ty? Lazic po krainach ktore cie nudza czy szukanie z jutubem krukow czy artefaktow tylko po to zeby miec kolejna ikonke w statystykach, az tak ci na niej zalezy? Wytlumacz mi prosze co kieruje toba w takim przypadku. Pamietam jak meczyles sie z Deadlight i podejrzewam ze tez straciles tam kupe nerwow dla platyny ale tam bylo to na podobnej analogii do wspomnianego Knacka i to w pelni rozumiem. Chyba czaisz o co mi chodzi? Nie mowie, ja tez kilka ostatnich znajdziek szukalem z opisem ale przedtem spedzilem w tym swiecie wiele godzin z wlasnej woli i z przyjemnoscia, wiec te kilka to juz bylo na zasadzie ze tak malo brakuje to czemu nie. Ale zeby sie tak meczyc przy grze? To juz chyba lepiej wyjsc uszczknac tej jesiennej aury albo cokolwiek? Nie pierwszy raz sie spotykam z takim podejsciem.


Jak się spotykasz nie pierwszy raz z takim podejściem to powinieneś już to zrozumieć, że tak jest. Gra się dla platyny, tym bardziej, że ta jakoś z kosmosu dla paranoików nie była. Z poradnika nie korzystałem, bo już za pierwszym razem ogarniałem wszystkie znajdźki. . Gdyby nie to i nie uważne się za nimi rozglądanie tę grę ogarnął bym na speedzie i jebnął, albo bym jebnął jak GOW i GOW2, których nawet chyba nie skończyłem. Platyna, to walka z własnym charakterem, szczególnie gdy jest w naszym zasięgu tym bardziej, że w dzisiejszych czasach, trofea są jedynym poczuciem, że się o coś w tych "grach" gra, bo gry teraz się przechodzi, a nie w nie gra.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 17 paź 2018, o 14:41 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3516
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Zgadzam sie ze w dzisiejszych czasach platyny sa czesto jedyna forma poczucia ze trzeba sie wysilic, ale tylko wtedy gdy sa rozpisane z glowa, a to nie zawsze ma miejsce. Dlatego rozumiem, ale czesciowo, bo nadal nie meczylbym sie z platynowaniem gry ktora mi sie nie podoba i gdzie mam poczucie straty czasu.
Jak znalazles wszystko za pierwszym przejsciem to jestes dobry, mi sie wydawalo ze uwaznie patrzylem a i tak pare musialem sprawdzic.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 17 paź 2018, o 18:31 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
Zgadzam sie ze w dzisiejszych czasach platyny sa czesto jedyna forma poczucia ze trzeba sie wysilic, ale tylko wtedy gdy sa rozpisane z glowa, a to nie zawsze ma miejsce. Dlatego rozumiem, ale czesciowo, bo nadal nie meczylbym sie z platynowaniem gry ktora mi sie nie podoba i gdzie mam poczucie straty czasu.
Jak znalazles wszystko za pierwszym przejsciem to jestes dobry, mi sie wydawalo ze uwaznie patrzylem a i tak pare musialem sprawdzic.


Tutaj właśnie platyna była z głową, więc bez sensu odpuścić. Gra mnie zaczęła męczyć tak od połowy. spory backtracking. No i te walki z valkiriami, a już wogóle tą ostatnią dziwką. Mała róznorodność stworów. Nudne fatale. Postanowiłem skończyć tą grę, aby na własne oczy się przekonać co to za "cudo" aby wiedzieć w 100% co to za gra i prawdę mówiąc specjalnie się nie rozczarowałem, a raczej tylko utwierdziłem w przekonaniu jakie miałem wcześniej. Wiedziałem, że to nie moja bajka będzie, ale mimo to spodziewałem się czegoś i tak więcej.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 18 paź 2018, o 20:05 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3017
Walkirie były mega, podobały mi się z nimi walki, mega wymagające, na hardzie dały mocny wycisk. Ofc dało się nauczyć ich walk, ale to trochę trwało.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 19 paź 2018, o 18:10 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Moldar napisał(a):
Walkirie były mega, podobały mi się z nimi walki, mega wymagające, na hardzie dały mocny wycisk. Ofc dało się nauczyć ich walk, ale to trochę trwało.


Co w tym gównie było mega to zupełnie nie wiem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 19 paź 2018, o 21:07 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3516
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Nie ma co pierdolic walka byla ok, jak ktos mial szybkie paluchy to gra go premiowala, bo po poczatkach animacji szlo wywnioskowac jaki atak bedzie nastepny. Przejsc to na HARD czy juz w ogole na jakims tam boskim czy jak to sie zwie ten najwyzszy to ciezki temat.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 20 paź 2018, o 07:57 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3017
Walka to taka trochę kalka soulsów, operowanie ciągle tarczą i unikami, kontry, no mnie to mocno podeszło do tego stopnia, że bawiłem się walką, tutaj kontra, rzucenie toporem, bieg do stwora, wale go piesciami po mordzie, potem bieg do następnego, przywołanie topora i jeb z góry.


No piękna sprawa, czujesz kontrolę nad tym co się dzieje w jakimś tam stopniu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 25 paź 2018, o 07:20 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
Czas na szybkie podsumowanie tych wypocin.

McG napisał(a):
Koleś mi to przyniósł i wymęczyłem przez 3 tygodnie platynę. Jest to ostatni GOW w jakiego gram.

:szok3:
McG napisał(a):
Dawno żadna gra mnie tak nie wynudziła i zmęczyła. Miałem poczucie tracenia czasu w to grając. Głupota straszna. Największym problemem tej gry, zresztą nie tylko tej, ale także i innych jak już zauważyłem z wyżyloną grafiką jest jedno-brak klimatu.

hmmm
McG napisał(a):
Na początku zacząłem grać na hardzie, ale po jakimś czasie zobaczyłem, że mnie to nudzi a system wkurwia... Przy tych dennych magicznych walkiriach, które okazały się najbardziej wymagające w całej grze zszedłem nawet na najniższy

:co?:

A teraz składamy:
McG napisał(a):
wymęczyłem przez 3 tygodnie platynę... Dawno żadna gra mnie tak nie wynudziła i zmęczyła... zacząłem grać na hardzie... zszedłem nawet na najniższy


PROCESSING
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Obrazek


Dziękuję za uwagę. :smiech2:


Ostatnio edytowano 25 paź 2018, o 11:18 przez Rudy, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 25 paź 2018, o 08:38 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 14 paź 2005, o 18:52
Posty: 3245
Granie tylko dla platyny, nawet na najniższym poziomie trudności w gry które się nie podobają? To jest już szczyt trophy whore'ostwa :>>

Szczególnie że w tym okresie tej generacji jest tyle gier, że bez problemu można znaleźć coś pod siebie. A blockbustery, które nas nie interesują olewać ciepłym moczem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 10:28 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):
Czas na szybkie podsumowanie tych wypocin.

McG napisał(a):
Koleś mi to przyniósł i wymęczyłem przez 3 tygodnie platynę. Jest to ostatni GOW w jakiego gram.

:szok3:
McG napisał(a):
Dawno żadna gra mnie tak nie wynudziła i zmęczyła. Miałem poczucie tracenia czasu w to grając. Głupota straszna. Największym problemem tej gry, zresztą nie tylko tej, ale także i innych jak już zauważyłem z wyżyloną grafiką jest jedno-brak klimatu.

hmmm
McG napisał(a):
Na początku zacząłem grać na hardzie, ale po jakimś czasie zobaczyłem, że mnie to nudzi a system wkurwia... Przy tych dennych magicznych walkiriach, które okazały się najbardziej wymagające w całej grze zszedłem nawet na najniższy

:co?:

A teraz składamy:
McG napisał(a):
wymęczyłem przez 3 tygodnie platynę... Dawno żadna gra mnie tak nie wynudziła i zmęczyła... zacząłem grać na hardzie... zszedłem nawet na najniższy


PROCESSING


Dziękuję za uwagę. :smiech2:


i czego nie rozumiesz?. Że zacząłem na hard i przełączyłem na easy aby to zmęczyć, bo to infantylne gówno było tak nudne i mało mnie interesujące, że nie było tego warte aby się męczyć na hardzie?. Jeszcze czegoś nie rozumiesz?


Siever napisał(a):
Szczególnie że w tym okresie tej generacji jest tyle gier, że bez problemu można znaleźć coś pod siebie. A blockbustery, które nas nie interesują olewać ciepłym moczem.


jest ich aż tyle? Gdzie, bo nie zauważyłem. Wszystkie te korpo gry są niemal takie same-brak w nich klimatu. jeszcze tego nie widzicie?.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 10:59 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3017
Dziwię się że origins grałeś na najwyższym gdzie jest kupą pod względem walk, a z kolei gdzie god of war po prostu błyszczy.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:07 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Moldar napisał(a):
Dziwię się że origins grałeś na najwyższym gdzie jest kupą pod względem walk, a z kolei gdzie god of war po prostu błyszczy.


GOW błyszczy hahaha ? Tam są jakieś walki? Ja tam widziałem kupę błysków i zabijanie jakiś pokrak. Nie, nie dogadamy się :>> . Dla mnie tam żadnego systemu walki nie było, prócz machania jedną ręką chujowym toporkiem ew. łańcuszkami i turlanie się na boki . Zresztą w obu grach było słabo, ale w Origins miałem uczucie, ze walczę z ludźmi, grałem dla klimatu, który wylewał się z tej grafy, realiów i świata. Nie porównywał bym tych dwóch gier. Baaa Osobiście nawet nie stawiał obok siebie. Umówmy się, że w gry pokroju DMC nie grywam i ich nie trawię, a wszystkie te gry właśnie maja posmak systemu i estetykę z DMC.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:09 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
i czego nie rozumiesz?. Że zacząłem na hard i przełączyłem na easy aby to zmęczyć, bo to infantylne gówno było tak nudne i mało mnie interesujące, że nie było tego warte aby się męczyć na hardzie?. Jeszcze czegoś nie rozumiesz?


phpBB [video]


Idąc tym tokiem rozumowania, AC Origins którego zachwalałeś to też infantylne gówno, w końcu mamy tych egipskich bożków i futurystyczne kostiumy które pasują tam jak pięść do oka, ale co tam to była wybitna gra z budującą pustką.

McG napisał(a):
Siever napisał(a):
Szczególnie że w tym okresie tej generacji jest tyle gier, że bez problemu można znaleźć coś pod siebie. A blockbustery, które nas nie interesują olewać ciepłym moczem.


jest ich aż tyle? Gdzie, bo nie zauważyłem. Wszystkie te korpo gry są niemal takie same-brak w nich klimatu. jeszcze tego nie widzicie?.


Ty w głównej mierze przecież grywasz w te korpo niemal takie same gry, więc fizycznie sam je wybierasz, więc... no właśnie o co się rozchodzi ?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:23 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):


Idąc tym tokiem rozumowania, AC Origins którego zachwalałeś to też infantylne gówno, w końcu mamy tych egipskich bożków i futurystyczne kostiumy które pasują tam jak pięść do oka, ale co tam to była wybitna gra z budującą pustką.



nic nie wiesz o moim toku rozumowania :>> . Futurystycznych kostiumów może były 2 i to tez trzeba było nieźle się natrudzić aby je odkryć. "Bogowie" w AC, którzy są zresztą tylko marginalnym tłem odnoszą się do pewnych przesłanek z historii ludzkości. Ja osobiście byłem trochę zawiedziony jak pociągnęli wątek w całej serii, bo można było to zrobić trochę bardziej przejrzyście, ale sama idea była genialna, bo zahacza o jedną z teorii o początkach naszego gatunku.

Rudy napisał(a):
Ty w głównej mierze przecież grywasz w te korpo niemal takie same gry, więc fizycznie sam je wybierasz, więc... no właśnie o co się rozchodzi ?


wybieram, te w które chcę, a wybieram ich coraz mniej. Teraz idą na ruszt, po skończeniu fajnego Fallouta4, Kingdom Come Deliverance, drugi raz IMO świetna Mafiia3 +platyna, FarCry5, drugi raz Wiedźmin3+DLC, potem RDR2 no i oczywiście kiedyś AC:Odyssey.. Z małych MArk Of The Ninja, Guns, Gore & Cannoli2, polski Ruiner. Tak naprawdę wyboru dużego nie mam. Owszem gier jest masa, ale gra się raczej z przyzwyczajenia, coraz rzadziej z autentycznej radości. Już nie pamiętam kiedy miałem ostatni raz wypieki na papie, bo jakaś gra mi się tak podobała, aby wywoływać jakieś głębsze emocje. Wszystko to już było....


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:47 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):


Idąc tym tokiem rozumowania, AC Origins którego zachwalałeś to też infantylne gówno, w końcu mamy tych egipskich bożków i futurystyczne kostiumy które pasują tam jak pięść do oka, ale co tam to była wybitna gra z budującą pustką.



nic nie wiesz o moim toku rozumowania :>> .


Nic nie wspominałem o Twoim toku rozumowania, w psychologa/psychiatrę nie zamierzam się bawić. :>>


McG napisał(a):
wybieram, te w które chcę, a wybieram ich coraz mniej. Teraz idą na ruszt, po skończeniu fajnego Fallouta4, Kingdom Come Deliverance, drugi raz IMO świetna Mafiia3 +platyna, FarCry5, drugi raz Wiedźmin3+DLC, potem RDR2 no i oczywiście kiedyś AC:Odyssey.. Z małych MArk Of The Ninja, Guns, Gore & Cannoli2, polski Ruiner. Tak naprawdę wyboru dużego nie mam. Owszem gier jest masa, ale gra się raczej z przyzwyczajenia, coraz rzadziej z autentycznej radości. Już nie pamiętam kiedy miałem ostatni raz wypieki na papie, bo jakaś gra mi się tak podobała, aby wywoływać jakieś głębsze emocje. Wszystko to już było....
Rudy napisał(a):
Ty w głównej mierze przecież grywasz w te korpo niemal takie same gry, więc fizycznie sam je wybierasz, więc... no właśnie o co się rozchodzi ?



Daj że spokój wypieki na twarzy, kto się w taki sposób grami podnieca, pomijając gówniarzy co dopiero zaczynają przygodę z tą branżą, to tak jakbyś wymagał żeby za każdym razem seks z jedną kobitą był jak ten za pierwszym razem, nierealne nie ?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 13:29 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):


Idąc tym tokiem rozumowania, AC Origins którego zachwalałeś to też infantylne gówno, w końcu mamy tych egipskich bożków i futurystyczne kostiumy które pasują tam jak pięść do oka, ale co tam to była wybitna gra z budującą pustką.



nic nie wiesz o moim toku rozumowania :>> .


Nic nie wspominałem o Twoim toku rozumowania, w psychologa/psychiatrę nie zamierzam się bawić. :>>


Rudy napisał(a):
Idąc tym tokiem rozumowania...
.

TYM czyli jakim?. Nie trzeba bawić się w psychologa, tylko chociaż trochę rozmieć to co się czyta i pisze.


McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Ty w głównej mierze przecież grywasz w te korpo niemal takie same gry, więc fizycznie sam je wybierasz, więc... no właśnie o co się rozchodzi ?



Daj że spokój wypieki na twarzy, kto się w taki sposób grami podnieca, pomijając gówniarzy co dopiero zaczynają przygodę z tą branżą, to tak jakbyś wymagał żeby za każdym razem seks z jedną kobitą był jak ten za pierwszym razem, nierealne nie ?


Trefne porównanie, bo za pierwszym razem jest przeważnie najgorzej :brew: .

ps. Sorry wyjebało kawałek Twojego posta, bo zamiast "cytuj" zrobiłem "edytuj" i poszło w chuj :>> .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 26 paź 2018, o 13:59 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
McH napisał(a):
Rudy napisał(a):
Idąc tym tokiem rozumowania...

.

TYM czyli jakim?. Nie trzeba bawić się w psychologa, tylko chociaż trochę rozmieć to co się czyta i pisze.


Odnosiło się to do gry, czytaj skoro GoW to infantylne gówno, to AC jest równie gówniany. I pomyśleć że dobrowolnie to kontynuuję...

McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Ty w głównej mierze przecież grywasz w te korpo niemal takie same gry, więc fizycznie sam je wybierasz, więc... no właśnie o co się rozchodzi ?



Rudy napisał(a):
Daj że spokój wypieki na twarzy, kto się w taki sposób grami podnieca, pomijając gówniarzy co dopiero zaczynają przygodę z tą branżą, to tak jakbyś wymagał żeby za każdym razem seks z jedną kobitą był jak ten za pierwszym razem, nierealne nie ?


Trefne porównanie, bo za pierwszym razem jest przeważnie najgorzej :brew: .


Kompletnie nie zrozumiałeś co miałem na myśli, ale dzięki za mądrości w stylu kochane brawo. hahaha Wytłumaczę chodziło o poziom emocji/podjarki, nie samą czynność, bo to już leży w gestii indywidualnej, jeden powie chujowo, drugi odwrotnie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 2 lis 2018, o 09:34 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23769
gadu: 818467


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 4 lis 2018, o 12:50 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
A "Avengers: Wojna bez granic" najlepszym filmem. W takim zestawieniu to OOOOOK, nie mam z tym problemu, bo wiem jaki przedział wiekowy i intelektualny na to głosował :>> .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 4 lis 2018, o 17:18 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
A "Avengers: Wojna bez granic" najlepszym filmem. W takim zestawieniu to OOOOOK, nie mam z tym problemu, bo wiem jaki przedział wiekowy i intelektualny na to głosował :>> .


Co ma TIGA do filmów, bo ciężko mi ogarnąć ? Wytłumacz proszę.
Po drugie skąd w ogóle znasz podtytuł "tej szmiry", nawet ja jako człowiek lubiący te odmóżdżające szmiry nie wiedziałem że taki jest podtytuł, oglądałeś pomimo że nie lubisz ? Wiesz że to debilne ?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 4 lis 2018, o 19:52 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23769
gadu: 818467
Jakby była to by i platynę zrobił :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 4 lis 2018, o 22:31 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12916
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):

Co ma TIGA do filmów, bo ciężko mi ogarnąć ? Wytłumacz proszę.



To ma wspólnego, że skoro w świecie filmowym za najlepsze uznawane produkcje są filmy tego pokroju, jest analogiczne, ze w świecie gier tego tendencje są dokładnie takie same. Świat durnieje. Na Przykładzie kina to doskonale widać. Społeczeństwo jest coraz bardziej skretyniałe. Kiedyś komiksy typu Spidermana, Xmana itd były w świecie dojrzałych, dorosłych ludzi czymś kretyńskim i generalnie dla dzieci. Czymś do czego dorosły człowiek nigdy by się nie przyznał. Dzisiaj Teraz owe Spidermany są esencją kina i mają kolosalną oglądalność i nie chodzi o niepełnoletnią widownię, ale ogólny przedział wiekowy :| .

Rudy napisał(a):
Po drugie skąd w ogóle znasz podtytuł "tej szmiry", nawet ja jako człowiek lubiący te odmóżdżające szmiry nie wiedziałem że taki jest podtytuł, oglądałeś pomimo że nie lubisz ? Wiesz że to debilne ?


Specjalnie na potrzeby tego posta szybko wygooglowałem najlepszy/najbardziej kasowy blockubuster 2018 roku. To co znalazłem niespecjalnie mnie zdziwiło i spełniło moje smutne oczekiwania.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: GOD OF WAR
PostNapisane: 4 lis 2018, o 23:18 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3017
Chuja tam z tym światem ( No może trochę faktycznie zgłupiał :>>), od zawsze najbardziej kasowe filmy to te rozrywkowe, co najwyżej Titanic wybił się przed szereg, cała reszta to marvele, dc, gwiezdne wojny, harry poter czy władca pierścieni. Od wielu wielu lat niewiele się pod tym względem zmieniło.

Najbardziej śmieszy mnie, że przyznają jakieś nagrody kiedy rok się nawet nie skończył.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 5 lis 2018, o 10:15 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7006
Lokalizacja: Katowice
Moldar napisał(a):
Najbardziej śmieszy mnie, że przyznają jakieś nagrody kiedy rok się nawet nie skończył.


Wszystko zależy jak u nich jest rozliczany rok obrotowy, więc czasami IIIkw. to koniec i tyle, nie musi to być rok kalendarzowy.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: GOD OF WAR
PostNapisane: 5 lis 2018, o 13:21 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23769
gadu: 818467
Akurat God of War to świetna gra i jak najbardziej na wyróżnienia zasługuje. Nie wiem po co to paplanie o filmach, kompletnie nie na temat.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
New Topic Post Reply  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1, 2, 3, 4, 5, 6
 >> Następna strona 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników