PS2HARDCORE

Forum użytkowników PlayStation
Home Page FAQ Team Search
  Zarejestruj
Zaloguj 
Wątki bez odpowiedzi Aktywne wątki  

Usuń ciasteczka

Strefa czasowa: UTC + 1




New Topic Post Reply  [ Posty: 2812 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1 ... 109, 110, 111, 112, 113
 >> Następna strona 
 
Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 lis 2018, o 21:37 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
McG napisał(a):
sicguy napisał(a):
Akurat w TYM biznesie, mimo że o zmarłych nie powinno się mówić, to sorry ale nie można tego o nim powiedzieć.
Stworzył markę o nazwie Stan Lee bazując na ciężkiej pracy innych osób, nie uznając ich wkładu, wystarczy pamiętać jak olał Kirby'ego, często przypisywał sobie czyjąś pracę i głównie myślał o forsie dla samego siebie. OK taki to świat i super, ale pamiętajmy że taki zajebisty to on nie był na jakiego się wykreował.


daj spokój, tutaj nikt tego nie słucha. Zaraz ci Św.Szymek wyskoczy, że srasz na wszystko. Słuchajcie ludzi, którzy wiedzą o świecie w niektórych aspektach trochę więcej niż Wy (jak sicguy wyżej).

Uhuhu... jakie namiętne lizanie się po worach hahaha


McG, pięknie tańczysz. Chcesz tamburynek? lalalala


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 09:11 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7020
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Twierdzisz że nie mówisz w kontekście własnej osoby, ale walisz hipotezą opartą o własny przykład, dlaczego tak twierdzę, już tłumaczę bo przykładowy Hans z RFN nawet tego za bardzo nie rozumie. Druga strona jak się nie podoba zawsze można wyjechać, narzekanie na chujowy system nie jest żadną wymówką, bo każdy człowiek ma swój rozum i powinien wiedzieć co dla niego jest dobre, jeśli nie wie to po prostu jest jak to nazwałeś dalej: "mądrzejszy" ignorant bez kwalifikacji, przez co nie może wyjechać, bo takich tam nie chcą.


Hans z RFN?. Chyba jestem za głupi, aby pojąć to, co chłop miał na myśli. Postaraj się bardzie. Ja pisałem o czasach PRL a te mi skacze z jakimś wyjazdem. Ja mówię o Stane lee, który zaczął śmierdzieć w wydawnictwie na fotelikach wydawcy w latach 40, a ten mi o jakiś ignorantach bez kwalifikacji i pracy dla obcego PKB. Czytaj to co piszę, a nie filozofuj, bo wychodzi groteska.


Czytaj ze zrozumieniem, walisz jakieś smuty na temat typa którego nawet nie znałeś i Twoje zarzuty są z palca wyssane podeprzyj faktami, nie mój kolega mi powiedział to tak musi być, co do mojej antytezy z Hansem to myślałem że zajarzysz kontrast, ale niestety, następnym razem poświęcę drugie tyle na napisanie instrukcji obsługi dla "ynteligentnych".


McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Wiesz jaka jest główna cecha ludzi sukcesu: po trupach do celu i tak po prostu jest, nie zmienisz tego, a stękanie na ten temat w niczym nie pomoże. Skutek jest wręcz odwrotny, ale co tam może wiedzieć taki ignorant jak ja. :smiech2:


Skutek jest odwrotny?, a dlaczego?, powiem Ci. Bo są takie szare miernoty, które obruszają i obrażają się na kilka słów prawdy o ludziach pokroju Stana Lee i innych tworów głównego ścieku. Tylko dlatego, bo przeczytaliście za gówniarza kilka komiksów wymuszonych przez dziada na rysownikach, którzy aby zaistnieć musieli ilustrować te jego pierdoły.. Wolicie osrywać inteligentnego człowieka, który spędził tutaj 18 lat niż przyjąć słowa krytyki w stronę jakieś podłego skurwiela, o którym macie mglistą wiedzę. Mówisz, że tego nie zmienię? Cały czas to robię, ale na drodze cały czas spotykam takich szarych ludzi jak wy.


I kto tu jest niedojrzały, znowu mnie obrażasz nazywając szarą miernotom i nie tylko mnie, bo używasz liczby mnogiej, mówisz o rzekomej inteligencji, a rzucasz zdaniami jak podwórkowy dres. Zapamiętaj sobie, jak nauczysz się paru mONdrych słów, to nie znaczy że jesteś inteligentny, inteligencja bądź też inteligentne zachowanie to nie coś co możesz sobie sam dać, to stwierdzają inni oceniając czyjeś zachowanie, to nie buty z marketu - o idę biorę te bo w promo za dyszkę.

Znamy się 18 lat, kolejna bzdura, bo nie znamy się wcale, dla mnie dalej jesteś nickiem na forum, znam to MG, loco, Neoxa, moldara i MIHa którego xx lat temu poznałem, ale niestety już się tutaj nie udziela (jeśli kogoś pominąłem to sorry), reszta to tylko nicki. Jakby nie przypadkowa rozmowa na imprezie x czasu temu to bym nawet nie wiedział jak brzmisz. Znałbym Cię gdybyśmy się spotkali na piwie/kawie przypadkiem na ulicy, zamienił parę zdań o dupie marynie, a tak czytam tylko teksty rzucane przez jakiś tam nick, czaisz różnicę ?

Co do krytyki na Stana Lee, jak już wyżej pisałem, fakty, udowodnij to, bo to już nie te PRLowskie czasy gdzie człowiek człowiekowi na gębę ufał, za dużo ciulającego ścierwa dookoła.


McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
C.D. uprzedzeń, właśnie dystans, przecież Ty chyba nawet nie rozumiesz co to jest dystans....

coś za trybiło, ale nie w tych neuroprzekaźnikach.


Kolejny wywód o niczym, z ciekawym słowem powodującym że zdanie staje się uszczypliwe jak latający komar koło ucha.

McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Taka prawda wisi mi to, nie mam zamiaru szukać wszędzie powodu dlaczego ktoś ma więcej niż ja czy ktokolwiek inny, wiesz wolę poświęcić energię na np. co zrobię teraz żeby mi było lepiej. Tu zdecydowanie się różnimy, Ty wolisz jęczeć i wylewać te gorzkie żale, trochę smutne. Każdy może poświęcać swój wolny czas na swój własny sposób, nie oceniam.

ależ WŁAŚNIE oceniasz robisz to non stop inaczej nie było by tych waszych żali z postu na post. Gdybyś nie oceniał i zamknął dupę skończyło by się na jednym poście. Pij dalej swoją herbatkę i nie zabieraj głosu jak ktoś mądrzejszy coś krytykuje-dla ciebie wylewa żali. Miej rzeczywiście to w dupie, a nie się tym tylko chwal. Żyj w swoim cudownym świecie, bo po chuj o coś walczyć, mówić, generalnie mieć własne zdanie na jakiś temat. Ja Pier...(o przepraszam MG)o jacie, ale jaja, ale jaja.... co za kabaret hahaha .


I poszło wiadro gnoju, zaczynasz się zachowywać autentycznie... jak autentyczny idiota, żebyś się nie pomylił. Tu nie ma żali tylko proste spostrzeżenia, jeśli jedna osoba Ci coś mówi, no ok błąd statystyczny, jeśli mówią 2.. hmmmm kurwa coś nie teges, ale jak już więcej to reakcja mądrego człowieka powinna skłonić go do refleksji, ale nie u człowieka który nie posiada za grosz samokrytyki, cholernie niezdrowe dla osobnika, wręcz dewastycyjne, zaczyna myśleć że cały świat jest przeciwko niemu, wszyscy robią mu pod górę etc. Brzmi znajomo, tak teraz oceniłem, jak poszło w pięty wisi mi to.

Co do zamykania dupy, to zaś mylisz się, nie jestem z tych co lubią milczeć jak próbuje się go zgnoić, tak się zachowują pizdeczki w rurkach z jajkami wielkości orzeszków marki felix (tych ziemnych dla jasności), jak pseudo inteligent zaczyna próbować srać wyżej niż ma dupsko usadowione.

Cudowny świat, jezu skąd Ty to kurwa bierzesz i tutaj wróć, gdybyś mnie znał to byś tak nie pierdolił i nie musiał teraz kurwować do monitora. :>>

McG napisał(a):
Rudy napisał(a):
Nie no tu jest taka wystawka na kontrę, że po prostu nie mogę się powstrzymać. hahaha Skoro "My" (nie wiem kogo miałeś dokładnie na myśli, ale zakładam ogół) liżemy się po rowach, to Ty tym ostatnim zdaniem podsumowując, "realny" (nie "iluzoryczny") ból dupy z tego tytułu, poprzez wzięcie własnego człona z połykiem, coś jakbyś wkleił sweet focię na plebsbooka, po czym jebnął sobie sam lajka, ale jestem zajebisty oj Ty mordo moja. hahaha hahaha hahaha
Wiesz faktycznie też mi to sprawiło radość, aż się sam do siebie zacząłem śmiać, zluzuj portki bo zaczynają chyba uciskać i za mało krwi dochodzi do mózgu. Kiedyś jak tu już ktoś wcześniej zauważył, mniej srałeś na wszystko i więcej miałeś do przekazania, stać Cię na więcej. Ogólnie to zrób z tym co chcesz, dalej mi to zwisa.


zabolało? ok i o to chodziło.


Ani trochę, ale wiesz co... domyślisz się. :szlug:

McG napisał(a):
Loco napisał(a):
Dla mnie tam ten caly mityczny "sukces" ma wydziek pejoratywny, kojarzy mi sie z plastikowym zachodem i zatraceniem poczucia tego co jest istotne na rzecz glabania kasy ile wlezie, majac jeszcze wymowke ze przeciez cel uswieca srodki itd. To tak kompletnie na marginesie :>>


lepiej nie gadaj tego za głośno i zbyt często, bo i Ty będziesz miał ból dupy .


Ty bardzo lubisz być w błędzie albo mieć wrażenie że masz rację, a jak to mawiają u nas "jest prowda, półprowada i gównoprowda", wybier se łodpowiednie. :>>


Dobra bo widzę że część posta mi wyjebało i nie mam czasu tego teraz się doszukiwać, podsumuję paroma zdaniami, bo faktycznie prowadzi to donikąd.

Po pierwsze weź na uwagę że mało nas tutaj, większość się zna osobiście i uwierz tu nie ma debili, jeśli ktoś rzuca faktem, a jak wiadomo fakt jest autentyczny to nie opinia domniemanie etc. to z tym się nie dyskutuje, bo to kurwa głupie z założenia, jak jebanie grochem o ścianę.
Po drugie jeśli ktoś mówi do Ciebie opanuj się, bądź wyluzuj, to nie chce Ci dopierdolić tylko pomóc, nie szukaj w tym głębszej ideologii.
Po trzecie, gdyby nie jakieś tam przyzwyczajenie do tego forum i ludzi/nicków, to w ogóle by nie było żadnej dyskusji, bo po co, szkoda czasu.
Po czwarte, ale nie mniej ważne, odnośnie ludzi tutaj, jak rzucasz tekstem inteligentny człowiek, to siłą rzeczy próbujesz się wywyższyć ponad wszystkich tutaj obecnych, a możesz wcale nie mieć racji i w tym, być może przy bliższym poznaniu, ale po tym co ostatnio wypisujesz to zdecydowanie: ni chujaaaaa. :smiech2:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 11:39 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):



I kto tu jest niedojrzały, znowu mnie obrażasz nazywając szarą miernotom i nie tylko mnie, bo używasz liczby mnogiej, mówisz o rzekomej inteligencji, a rzucasz zdaniami jak podwórkowy dres. Zapamiętaj sobie, jak nauczysz się paru mONdrych słów, to nie znaczy że jesteś inteligentny, inteligencja bądź też inteligentne zachowanie to nie coś co możesz sobie sam dać, to stwierdzają inni oceniając czyjeś zachowanie, to nie buty z marketu - o idę biorę te bo w promo za dyszkę.


JA! ZNÓW kogoś obrażam? :>> Przypominam zatem od czego się zaczęło:

Rudy napisał(a):
Srasz na wszystko i wszystkich dla zasady czy jakiś uraz z przeszłości ? :brew:



Napiszesz mi po co to napisałeś? Czy obraziłem Ciebie lub Twojego dziadka?, że starałeś się zaatakować mnie osobiście?. Dla mnie to był typowy obraźliwy atak frustrata. Nie JA tutaj kogokolowiek z was obraziłem tylko cały czas obraza się tutaj mnie, tylko dlatego, ze mam swoje zdanie, w którym olewam rzeczy, które nie są dla mnie istotne. Co do mojego tonu, to autentycznie mam wrażenie, że gadam z matołami, którzy mają lewacki sposób myślenia i tendencję to odwracania kota ogonem w momencie krytycznym. Wiesz czym się to charakteryzuje?. Jak brakuje fundamentów merytorycznych lub się z czymś nie zgadza, a rozmówca po przeciwnej stronie zaczyna drażnić, natomiast temat staje się niewygodny schodzi na drugi plan to następuje atak ad personam. Jeżeli nie dociera przykład z tego forum. Dam inny: jest dwóch dobrych kolesi. Razem śmieją się z jakiegoś anonimowego grubasa, który nawet o tym nie wie, ze się z niego śmieją czyli nie odczuwa upokorzenia osobiście, ale jednemu z owych kolesi zaczyna to przeszkadzać, bo sam jest np; gruby. I wtedy zaczyna atakować drugiego kolesia całkiem serio, że ten jest chudy, brzydki, głupi itd. Dla mnie to jest najzwyklejsze kurestwo. Nigdy w życiu czegoś takiego nie uprawiłem. Wy właśnie to robicie. Potem następuje już tylko całkiem naturalny atak na atak.

Rudy napisał(a):
Tu nie ma żali tylko proste spostrzeżenia, jeśli jedna osoba Ci coś mówi, no ok błąd statystyczny, jeśli mówią 2.. hmmmm kurwa coś nie teges, ale jak już więcej to reakcja mądrego człowieka powinna skłonić go do refleksji..

Ty chyba mylisz tzw; demokrację z inteligencją, z którą ta pierwsza o zgrozo nie ma nic wspólnego :>>

Rudy napisał(a):
Znamy się 18 lat, kolejna bzdura, bo nie znamy się wcale, dla mnie dalej jesteś nickiem na forum, znam to MG, loco, Neoxa, moldara i MIHa którego xx lat temu poznałem, ale niestety już się tutaj nie udziela (jeśli kogoś pominąłem to sorry), reszta to tylko nicki. Jakby nie przypadkowa rozmowa na imprezie x czasu temu to bym nawet nie wiedział jak brzmisz. Znałbym Cię gdybyśmy się spotkali na piwie/kawie przypadkiem na ulicy, zamienił parę zdań o dupie marynie, a tak czytam tylko teksty rzucane przez jakiś tam nick, czaisz różnicę ?


I to i jest wg. ciebie bzdura? OOOOOkk., Ja nie muszę oglądać twojej papy, żeby cię poznać. Znam Cię dobrze, jak każdego dłużej tutaj się wypowiadającego. Znam jego wiedzę, charyzmę i sposób rozumowania. Ty uważasz, że człowieka znasz tylko wtedy kiedy widzisz go fizycznie, spotkasz na piwie/kawie przypadkiem na ulicy, zamienił parę zdań o dupie marynie, ale nie wtedy kiedy pisujesz przez 18 lat na forum o wszystkim :>> . Ja twierdzę zupełnie coś innego. Przez 18 lat możesz o człowieku wiedzieć bardzo dużo nigdy go nie widząc, bo człowiek to dusza i intelekt, a nie kolor oczu. Na forum piszemy o wszystkim i spokojnie można wyciągać wnioski. Nie będę już cisnął jakie mam na Twój temat, ale nie jest tajemnicą, że nie pałamy do siebie sympatią. Często zwyczajnie nawet nie wchodzę w polemikę, bo uważam, że nie warto. Ok kończę, bo nie mam już czasu ciągnąć tego jałowego pierdolenia, a ciągnąć mógłbym to jeszcze długo :>> Do następnego, jak znów postanowicie mnie zaatakować ad personam tylko dlatego, że ośmielam się coś skrytykować i wam się ta krytyka nie spodoba.



ps. jest jeden pozytywny aspekt. Trupy powyłaziły z szaf i przynajmniej się trochę tutaj ożywiło.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 13:29 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 14 paź 2005, o 18:52
Posty: 3245
Nie chciało mi się wtrącać w tą jałową dyskusję ale akurat to muszę napisać. To fakt, znamy się po części i praktycznie zawsze to ty jesteś pierwszym, który rozpoczyna ataki personalne i epitety zamiast argumentów. W dodatku kierując je do wszystkich na raz. Właściwie wystarczy pierwsza kontropinia żebyś zaczął się wywyższać i wrzucać na nas w ten czy inny sposób traktując jako ciemnych durni. A potem płaczesz jak to cię atakują.


McG napisał(a):
Nie JA tutaj kogokolowiek z was obraziłem tylko cały czas obraza się tutaj mnie, tylko dlatego, ze mam swoje zdanie, w którym olewam rzeczy, które nie są dla mnie istotne

Tu najlepiej widać jak bardzo odjechałeś od rzeczywistości bo jest wręcz przeciwnie. Ty ich nie olewasz - jest zupełnie przeciwnie - wchodzisz w każdy jeden temat gdzie spokojnie gadamy o doświadczeniach z grami tylko po to żeby narzekać. Narzekać dla zasady (a może w imię niesienia "oświecienia"?). Narzekać i stękać na gry, na świat, i za chwilę na nas, że cokolwiek nam się podoba. Sprawia ci satysfakcję wkładanie kija w szprychy normalnych ludzi i normalnego życia jakie prowadzą (sugerując nawet, że założenie rodziny to straszne nieszczęście ludzi słabych i głupich). I w sumie spoko, każdy może mieć pojebane hobby ale przez takie zachowania to forum jest martwe bo co poniektórzy też mają podobne momenty ale w mniejszej skali.
Forum dla entuzjastów powinno być miejscem gdzie spotykają się ludzie o podobnych zainteresowaniach, jarają się tym samym tematem, mogą o tym pogadać bo sprawia im to przyjemność i jest odskocznią od codziennego życia. Ty zamiast tego od razu widzisz lizanie się po rowach i jajach (kurwa odstaw już to gejowskie porno bo ci nieźle poryło banię).

Przy okazji z takim rozdmuchanym EGO i mylnym przeświadczeniu o zjedzeniu wszystkich rozumów zwyczajnie robisz z siebie idiotę i nie jest to epitet z braku argumentów tylko szczera opinia. Pomyśl o tym, bo gdyby nie to, to może faktycznie ktoś by wyniósł coś wartościowego z twoich wypowiedzi. No chyba, że wcale nie o to chodzi, a tylko o zaspokajanie chorego hobby, o którym pisałem wyżej ale wtedy to już dziękuję bardzo i też poszukam innego miejsca.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 14:21 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7020
Lokalizacja: Katowice
Siever nie rób tego, nie odchodź, kurwa z każdego powodu ale nie jego, za dużo już ludzi spierdoliło przez tego Farmazona.

McG: Kończąc tą nieudolną dyskusję powiem wprost, żeby dotarło. Osobiście skończyłem Cię traktować jak jajko które może się potłuc, jeśli nikt inny nie chce tego powiedzieć wprost, to ja to mówię. Wkurwiasz ludzi i masz potwierdzenie powyżej. Fakt dyskutuję z Tobą wyłącznie z sentymentu do tekstów które kiedyś tu pisałeś, bo teraz to jest "wiadro pomyj" roztarte pomiędzy wyszukanym słownictwem, które Cię zawsze w jakiś tam sposób wyróżniało i to było fajne. Zatraciłeś się gdzieś, nie mam pojęcia gdzie, bo pisząc że musiałbym Cię lepiej poznać miałem właśnie to na myśli, co się stało z niegdyś inteligentnym chłopem i utalentowanym, że nagle się zmienił w takiego chama. Możesz się na mnie obrazić, oficjalnie piszę, jeśli uważasz że Ci przeszkadzam możesz zawsze ignorować moją osobę, nie będę tęsknił. Skoro myślisz że takie zachowanie jak wyżej jest czymś normalnym, wręcz jakimś wzorcem odejścia od pospólstwa i miernoty, to faktycznie masz grubszy problem niż mi się wydawało. Udawanie ofiary nie przystoi w takim przypadku, bo zazwyczaj tutaj występujesz w roli agresora, a jeśli chcesz się powyzywać spoko jestem dyspozycyjny i mogę Ci to zapewnić, uwierz dopiero się rozkręcałem i cały czas byłem delikatny. Potraktuj to jak chcesz, głupi nie jesteś, ale nie rób z siebie kozła ofiarnego, bo to słabe.

Dziękuję wszystkim za uwagę, ja skończyłem. Jeśli ktoś spoza dyskusji poczuł się urażony, to przepraszam, nie miałem tego na celu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 15:26 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):
Siever nie rób tego, nie odchodź, kurwa z każdego powodu ale nie jego, za dużo już ludzi spierdoliło przez tego Farmazona.

McG: Kończąc tą nieudolną dyskusję powiem wprost, żeby dotarło. Osobiście skończyłem Cię traktować jak jajko które może się potłuc, jeśli nikt inny nie chce tego powiedzieć wprost, to ja to mówię. Wkurwiasz ludzi i masz potwierdzenie powyżej. Fakt dyskutuję z Tobą wyłącznie z sentymentu do tekstów które kiedyś tu pisałeś, bo teraz to jest "wiadro pomyj" roztarte pomiędzy wyszukanym słownictwem, które Cię zawsze w jakiś tam sposób wyróżniało i to było fajne. Zatraciłeś się gdzieś, nie mam pojęcia gdzie, bo pisząc że musiałbym Cię lepiej poznać miałem właśnie to na myśli, co się stało z niegdyś inteligentnym chłopem i utalentowanym, że nagle się zmienił w takiego chama. Możesz się na mnie obrazić, oficjalnie piszę, jeśli uważasz że Ci przeszkadzam możesz zawsze ignorować moją osobę, nie będę tęsknił. Skoro myślisz że takie zachowanie jak wyżej jest czymś normalnym, wręcz jakimś wzorcem odejścia od pospólstwa i miernoty, to faktycznie masz grubszy problem niż mi się wydawało. Udawanie ofiary nie przystoi w takim przypadku, bo zazwyczaj tutaj występujesz w roli agresora, a jeśli chcesz się powyzywać spoko jestem dyspozycyjny i mogę Ci to zapewnić, uwierz dopiero się rozkręcałem i cały czas byłem delikatny. Potraktuj to jak chcesz, głupi nie jesteś, ale nie rób z siebie kozła ofiarnego, bo to słabe.

Dziękuję wszystkim za uwagę, ja skończyłem. Jeśli ktoś spoza dyskusji poczuł się urażony, to przepraszam, nie miałem tego na celu.



wkurwiam ludzi? tych wszystkich trzech? i dobrze w moich oczach jesteście tego warci. Jeżeli jestem idiotą i chamem w waszych oczach, to znaczy, że zawsze nim byłem, bo ja się za grosz nie zmieniłem. Poczytajcie moje posty sprzed lat, to może sobie coś przypomnicie i wyjdziecie z błędu, bo mam wrażenie, że panuje tutaj permanentny stan psychoz schizofrenicznych. To wy staliście się nagle inni, tacy normalni, przezajebiście przyswoiliście sobie stereotyp wszelako pojętej "dorosłości", którą była dla mnie zawsze stanem niezrozumiałym i przykrym w konfrontacji z moimi cechami charakteru. Ok nie pasuje już tutaj. Zostałem posądzony o solipsyzm. Domena ludzi słabych, którzy znów się obraża jak im powiem, że....postaram się już najłagodniej, bo w końcu chociaż to tolerowałem, to sobie to jasno lecz niespodziewanie dobitnie uświadomiłem, aczkolwiek- Panowie. Nie ten poziom. Już więcej nie piszę, bo niczego innego się nie spodziewam jak tylko posądzeni o bełkot idioty :>> Najsmutniejsze jest to, że taki siever, od którego się zaraz dowiem, że to on i jego jakże charyzmatyczna aktywność na forum je rozkręciła, a moja go zniszczyła. A Idż Pan w chuj hahaha .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 16:10 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3518
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Ja pierdole co tu sie odmuzulmania. Ludzie darujcie sobie te dramaty bo zaraz bez kitu wszyscy pojda w huj i tyle z tego bedzie. Przeciez to jest tylko forum, znamy sie tyle lat i co, nagle jeden z drugim sie pogniewa i pojdzie do innej piaskownicy? Dajcie zyc.
McG zawsze pisal w ten desen. Tez mnie kiedys to mierzilo przez krotki czas, nawet cos napisalem o twardym orzechu co mi wypominales potem jeszcze raz czy dwa, bo bym juz sam tego nie pamietal :>> ale to bylo nascie lat temu, ja pierdole. Az tu nagle jakies obruszenie, jeden z drugim wrazliwszym juz i tak sie poobrazal i darowal sobie forum. Ja myslalem ze takie rzeczy nie dotycza ludzi krecacych sie w okolicy 40 roku zycia. Fakt, ze w ostatnim czasie jest to tak odbierane jest wg mnie podyktowany tym, ze malo juz sie tu pisze o grach, wiec teraz jak raz na jakis czas wyplynie jakis temat w ktorym wypowiedza sie te trzy osobniki na krzyz, to potem jest takie wrazenie.
McG teraz slowo do ciebie. Pozwol ze pomine slodzenie ci, bo mentalnie czuje ze nasze orbity kraza dosc blisko siebie i przejde od razu do tego co mnie zga w oczy. Inteligencji nikt ci tu nie odmawia, ale juz nty raz musisz to podkreslac. Imo z inteligencja (i nie mam tu na mysli takiej do rozwiazywania questow do IQ) jest podobnie jak z charyzma. Nie mozna a przynajmniej nie powinno sie przypisywac sobie tych cech samemu, a pozostawic to ocenie innych. Ja wiem i rozumiem, ze ogolnie pojeta nazwijmy to wrazliwosc mowiac skrotowo utrudnia zycie i debilom zyje sie latwiej w swojej nieswiadomosci. Jednak kilka tez ktore tu glosiles sa co najmniej kontrowersyjne, nie mowie ze nieprawdziwe, moze bardziej niemozliwe do ujednolicenia, gdyz kazdy patrzy na rzeczywistosc swoim ogladem pomnozonym przez bagaz doswiadczen. I nie byloby nic w tym zlego gdyby nie to, ze po raz wtory sugerujesz mniej lub bardziej wprost, ze ta ciemna masa durni to rowniez ludzie na tym forum. Ja podchodze do tego inaczej, ale nie dziw sie, ze co poniektorzy poczuja sie potem urazeni. Dajmy ludziom myslec po swojemu. Nikt tu zdaje sie nie ma pretensji o wulgaryzmy, tylko o wkladanie do jednego worka z debilami. Druga rzecz to lewacy, spiski i inne haselka rodem z podziemna.tv czy Kolonko. Brakuje jeszcze chemitrialsow, antyszczepionek i leczenia sie u "doktora" Zieby. Tu stoimy na przeciwnych biegunach. Niemniej mi juz dawno przeatalo zalezec zeby kogos do czegos przekonywac czy walczyc o idee, czy nawet sie o nia gniewac. Niech to forum pozostanie przy "zyciu" chociaz w takiej formie w jakiej jest, a najlepiej jakby wiecej pisac o grach, do czego zachecam, a mniej o kwestiach swiatopogladowych, bo do ich zmiany juz sie stare konie i tak nie przekonaja. Siever, wez sie nie obrazaj, bo twoje posty mimo ze sporadyczne, to zawsze byly sensowne, pomijajac jeden absurd ktory mi sie zapamietal, czyli rzekoma niewielka graficzna roznice miedzy oryginalem SotC a jego remakiem :>> Wydalo mi sie to tym bardziej komiczne, biorac pod uwage to na jakiego tech geeka sie tu przedstawiales. No offence ofkoz, pisz dalej.
Konkluzja jest taka ze przestancie sie kurwa obrazac jak baby, bo to forum jest dawno jedna noga w grobie i naprawde maly impuls, odejscie (nawet chwilowe) jednej czy drugiej osoby poskutkuje tym ze sie wszystko wypierdoli na amen, a chyba szkoda by bylo po tylu latach, nie?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 17:24 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Loco napisał(a):
ale to bylo nascie lat temu, ja pierdole. Az tu nagle jakies obruszenie, jeden z drugim wrazliwszym juz i tak sie poobrazal i darowal sobie forum. Ja myslalem ze takie rzeczy nie dotycza ludzi krecacych sie w okolicy 40 roku zycia.

Oto się cały czas rozchodzi. Komuś nagle żyła w rajtach zaczęła pulsować i popuszczać zasmradzając sielankę :>> .

btw;ależ jak nikogo nie obrażam, byłoby tak gdybym gloryfikował inteligencję :>> .Otóż nie, uważam ją za ułomność. Gdyby wierzyć w ewolucję, że to jedno z najnowszych jej osiągnięć można by powiedzieć, że to mechanizm irracjonalny. Z prostej przyczyny- powoduje szereg możliwości, a jedną z nich jest ryzyko buntu w trwaniu :>> . hehe . Co do antyszczepionkowców mam nadzieję, że zapoznałeś się z tym o co tak naprawdę chodzi w STOP NOP i całym ruchu , a nie bazujesz na medialnej propagandzie o oszołomach, którzy nie chcą się szczepić :>> .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 18:17 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3518
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Daruj ale nie chce mi sie rozwodzic na ten temat. Wiedzy nie czerpie z "medialnej propagandy" bo nawet tego nie ogladam, a z przykladow dookola mnie oraz rozmow z ludzmi kompetentnymi. Szczepionki dzialaja, gdyby nie one pewnie by nas tu nie bylo. Nagle jednak zrodzil sie pomysl ze powoduja one autyzm czy cos, do tego te straszne koncerny farmaceutyczne wspolpracujace w spisku z lekarzami. Po czym wylegla sie cala chmara nie zwiazanych z tematem i nie majacych pojecia ludzi, ktorzy to podchwycili i jeden przez drugiego durnie zaczeto powielac haslo "nie szczepimy!". Skrajnie sytuacje typu ospa party itd. Niech robia co chca, szkodza dzieciakom ale ok, nie mam na to wplywu. Rownoczesnie pikujacy w gore wzrost zainteresowania szarlatanstwem pod chwytliwym haslem medycyny naturalnej nie popartej zadnymi dowodami, w przeciwienstwie do medycyny konwencjonalnej. Tak to jest jak debile zaczna czytac w internecie i wierzyc we wszystko co jest tam napisane, nie majac jedoczesnie podstaw wiedzy w danym temacie, a co za tym idzie umiejetnosci weryfikacji informacji.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 19:50 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
Dżizus, co tu się odpierdala. :| Nikt nie odchodzi, na początku listopada opłaciłem serwer na kolejny rok hahaha

A ze szczepionkami to nie jest takie proste. Było kilka afer z dużymi koncernami farmaceutycznymi i rządami dużych państw, były tez przypadki szkodliwych albo przeterminowanych szczepionek, ale nie można oczywiście od razu twierdzić, ze wszystkie są szkodliwe. No ale niektórzy ludzie się boja.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 20:48 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 3030
Pojechaliście panowie, od śmierci Stana Lee do szczepionek :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 22:21 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3518
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Moldar nie takie przejscia juz tu bylwaly :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 16 lis 2018, o 22:37 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
Moldar napisał(a):
Pojechaliście panowie, od śmierci Stana Lee do szczepionek :>>

A skąd wiesz, że to nie jakaś feralna szczepionka tu nie zawiniła?

:smiech2:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 17 lis 2018, o 01:33 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7020
Lokalizacja: Katowice
MechanicalGod napisał(a):
Moldar napisał(a):
Pojechaliście panowie, od śmierci Stana Lee do szczepionek :>>

A skąd wiesz, że to nie jakaś feralna szczepionka tu nie zawiniła?

:smiech2:


Ależ oczywiście jestem wręcz przekonany że to jego pasierb w trzeciej linii pokolenia w zmowie z lekarzem Stana doprowadził do jego śmierci, a wszystko rozbiło się o fortunę której dorobił się na barkach biednych zmuszanych do niewielniczej pracy rysowników. :smiech2:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 17 lis 2018, o 10:35 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
Toż to największa teoria spiskowa dziejów. Zapomniałeś wspomnieć o KKK, bo Stana Lee nieszczęśni SJW oskarżają o rasizm, bo ten zły i niedobry ciemiężca biednych rysowników nie życzył sobie by Spider-mana zmienić na ciemnoskórego bohatera o biseksualnej orientacji. hahaha


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 17 lis 2018, o 11:10 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7020
Lokalizacja: Katowice
MechanicalGod napisał(a):
Toż to największa teoria spiskowa dziejów. Zapomniałeś wspomnieć o KKK, bo Stana Lee nieszczęśni SJW oskarżają o rasizm, bo ten zły i niedobry ciemiężca biednych rysowników nie życzył sobie by Spider-mana zmienić na ciemnoskórego bohatera o biseksualnej orientacji. hahaha


Zapomniałeś że jako Peter Parker miał być weganem i popierdalać w rurkach od Versace, głosząc meandry na temat równości i być do tego praktykującym muslimem żydowskiego pochodzenia. :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 17 lis 2018, o 13:11 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
Daruj ale nie chce mi sie rozwodzic na ten temat. Wiedzy nie czerpie z "medialnej propagandy" bo nawet tego nie ogladam, a z przykladow dookola mnie oraz rozmow z ludzmi kompetentnymi. Szczepionki dzialaja, gdyby nie one pewnie by nas tu nie bylo. Nagle jednak zrodzil sie pomysl ze powoduja one autyzm czy cos, do tego te straszne koncerny farmaceutyczne wspolpracujace w spisku z lekarzami. Po czym wylegla sie cala chmara nie zwiazanych z tematem i nie majacych pojecia ludzi, ktorzy to podchwycili i jeden przez drugiego durnie zaczeto powielac haslo "nie szczepimy!". Skrajnie sytuacje typu ospa party itd. Niech robia co chca, szkodza dzieciakom ale ok, nie mam na to wplywu. Rownoczesnie pikujacy w gore wzrost zainteresowania szarlatanstwem pod chwytliwym haslem medycyny naturalnej nie popartej zadnymi dowodami, w przeciwienstwie do medycyny konwencjonalnej. Tak to jest jak debile zaczna czytac w internecie i wierzyc we wszystko co jest tam napisane, nie majac jedoczesnie podstaw wiedzy w danym temacie, a co za tym idzie umiejetnosci weryfikacji informacji.


Oj widzisz Loco, jednak nie wiesz. Niestety nie Ty jeden. Zupełnie nie o to tutaj chodzi :>> . Szkoda, że świadomość ludzi jest tak znikoma i nikt nie chce się pochylić nad dużym problemem-do momentu kiedy problem sam go nie dotknie. Tutaj nie chodzi, o to, że ludzie nie chcą szczepić -chociaż tacy anarchiści też pewnie są jak zawsze ale zupełnie nie o to tutaj chodzi. Chodzi o to, żeby w Polsce były takie prawa jak w innych państwach, gdzie: Jest kontrola nad tym co się wstrzykuje kiedy i po co. W Polsce nie ma nad tym kontroli -jest przymus. Mogą dziecku wstrzyknąć siki królika i nie będziesz o tym wiedział. Nie ma kontroli nad tym jak szczepionki są przechowywane, a często są przechowywane w złych warunkach-głównie chodzi o temperaturę i termin ważności, który nie jest przestrzegany. Nie jest podawany skład szczepionek, w którym notorycznie do składu dodaje się konserwanty oraz o zgrozo znikome ilości pierwiastków chemicznych toksycznych dla organizmu człowieka w celu ich szybszej utylizacji ze środowiska. Podawanie szczepionek kombajnów 7in1 z konfliktującymi/neutralizującymi się substancjami, z którymi młody organizm musi od razu walczyć. Szczepionki są podawane za wcześnie -w przeciągu 24 h po narodzeniu :| . Tak jakbyśmy byli z marsa i życie na ziemi momentalnie zabijało. Szczepionki są podawane nawet wtedy kiedy dziecko jest chore-ma np: jakieś zapalenia, a jego układ odpornościowy walczy z chorobą. Nie ma badań na to czy dziecko nie ma zespołu alergicznego na specyfik. Nie ma badań czy dany organizm może przyjąć daną szczepionkę czy absolutni nie.

Generalnie w Polsce brakuje edukacji na ten temat. Ludzie nic nie wiedzą i dlatego niedługo każdy będzie szczepiony na grypę, a sama grypa będzie uznawana za chorobę straszliwie śmiertelną. Zresztą już chyba widać jak forsują te szczepienia na każdym kroku. Dlaczego? dlatego, że całkiem nie dawano pojawiła się szczepionka. Dokładnie tak samo jak z Odrą, którą kiedyś przechodziło się jak każda inną chorobę dziecięcą-nagle zrobiła się śmiertelna :>> . I zawsze zbiera żniwo w momencie jak się robi gorąco w okół szczepień. W 2015 roku kiedy zaczęło się robić głośno o dobrowolnym obowiązku szczepień i projekcie ustawy stawiającej obostrzenia dla firm produkujących szczepionki nagle w TV wybuchła epidemia Odry :>> . Temat ucichł, ucichła też epidemia Odry :>> . Teraz sytuacja identyczna. Ustawa weszła do sejmu-znów wybuchła epidemia Odry w TV zbierająca śmiertelne żniwo :>> . Ustawa nie przeszła koncerny przyklasnęły. Odra z TV znów zniknęła. Ruch STOP NOP (celowo nazywany w mediach antyszczepionkowym) chce aby w Polsce były takie same prawa jak w innych krajach. To wszystko, a niedoinformowane tumany cieszą się, że w sejmie nie przeszła ustawa o "antyszczepionkowcach", którzy nie będą się szczepić, bo nie". Każdy z tych durni inaczej by piał, gdyby miał normalne dziecko a na drugi dzień po szczepionce powyginanego pająka, a rodzić z dzieckiem zostawiony sam sobie z kwitkiem wypierdalaj my zrobiliśmy wszystko wg. procedur. I nikt nie ponosi odpowiedzialności, a koncerny zarabiają miliardy na przymusowych szczepieniach każdego, bo od każdej szczepionki ma z góry zapłacone z budżetu. Radzę, się bardziej pochylić nad tematem i doinformować. Szczepienia są ważne, ale tylko na niektóre rzeczywiście groźne choroby, jak np; Variola vera -Ospy Prawdziwej, na która uodparniają nas szczepionki z łagodnym wirusem dla człowieka ospy krowiej. Ospa Prawdziwa(czarna) prawdopodobnie występuje już chyba tylko w dwóch laboratoriach na świecie, a nadal jesteśmy profilaktycznie szczepieni, no ale w tym przypadku to dobrze, bo ta choroba zabrała już miliony przedwcześnie do grobu, a zawsze jest ryzyko że jakimś cudem znów się pojawi np; w formie "bombki biologicznej" w celach militarnych :| .

http://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/wygla ... h-krajach/


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 14:10 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3518
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Mówiłem, że nie będę dyskutował na ten temat, a już na pewno nie z oszołomami, ale jak mi piszesz coś w stylu "radzę się pochylić nad tematem i doedukować", w momecie gdy sam piszesz kocopoły no to mnie huj strzela. Słuchaj. Wszystko co napisałeś wyżej to są niczym nie poparte, kompletne bzdury, co więcej, powielone hasełka z netu powtarzające się na każdym kroku jak wejdzie się w tego typu tematy, w które już dawno przestałem wchodzić. Nie wiem jak to się stało, ale wylęgła się masa oświeconych debili, którzy poczytali jeden drugiego i nagle zaczęli negować to, nad czym medycyna główkowała od dwustu lat i to między innymi po to, żeby tym samym wszystkowiedzącym głąbom żyło się lepiej, żeby nie umierali z powodów, z których dawniej umierały całe pokolenia, a dzisiaj zostało to wyeliminowane. Ale nie, spisek, układy, powiązania koncernów z rządami i celowe osłabianie odporności społeczeństw w imię tak naprawdę huj wie czego. Żeby nie było, nie neguję akurat tego, że tam gdzie grają wielkie pieniądze, tam nie wszystko działa uczciwie i dotyczy to wszystkich gałęzi. Niemniej gdy czytam to co napisałeś, na myśl przychodzi mi dziadek z filmiku na yt "skurwysyny Żydzi cholera" który pewnie każdy kojarzyc, czyli intelektualny beton, który wie wszystko w każdej dziedzinie i normalnie nigdy bym takiemu człowiekowi nie próbował nic przetłumaczyć, bo nie ma to najmniejszego sensu, zresztą mam to w dupie proszę bardzo, możesz sobie łazić ze swoją niewiedzą i w ignorancji i poczuciu wyższości nad zmanipulowanymi masami, ale po pierwsze znamy się jak mówisz ochnaście lat więc ci odpiszę, a po wtóre wkurwił mnie ten tekst o doedukowaniu, bo jest to tak absurdalne że koniec świata, kiedy jest on wypowiedziany przez człowieka, który przytoczył "fakty", które dokładnie są całkowicie w sprzeczności z tym, jak sprawa wygląda. I nie, nie piszę tego z powodu jak to wcześniej napisałeś zmanipulowania mediami, bo tak się składa, że od nastu lat nie mam anteny i nie oglądam telewizji, a wiedzę którą się posiłkuję w temacie szczepionek mam z przykładów ludzi dookoła mnie, bliższych lub dalszych znajomych, rozmów z paroma lekarzami w tym jedną taką która od dwudziestu lat nic innego nie robi tylko szczepi dzieci oraz od znajomych - rodziców, ludzi podchodzących odpowiedzialnie do zdrowia swoich dzieci, nie zaś z czeluści internetu gdzie jeden debil przyklaskuje drugiemu, nie mając elementarnych podstaw wiedzy w temacie.

Będzie pokrótce, bo naprawdę mi się nie chce, z chęcią będę z tobą dyskutował w tematach okołogrowych, jednak tak jak się spodziewałem (i starałem się w poprzednim poście ująć to w sposób zawoalowany) nie ma sensu dyskutować z tobą na tematy, które mniej lub bardziej zahaczają o teorie spiskowe, rządy, instytucje, bo i tak będziesz wiedział swoje i nawet ten post nic w tej kwestii nie zmieni, ale to nie moja brocha. Tak więc jeżeli w przyszłości wyniknie tu temat np. płaskiej ziemi, wybacz ale z góry mówię, że nie będę wykładał argumentów mających polemizować z tą tezą.

No więc kurwa tak się składa, że nie jest tak że szczepionek nikt nie kontroluje, tylko właśnie są to najdokładniej przebadane produkty lecznicze na całym rynku medycznym, do których zwykłe leki nie mają startu. Taki procec przebiega kilkufazowo, ich jakość jest rónież kontrolowana w procesie postprodukcyjnym. gdy rodzic decyduje się kupić szczepionkę na własną rękę w aptece, bo na przykład chce coś lepszego niż refundowane w przychodni, musi podpisać deklarację, że zobowiązuje się do zachowania wszelkiej ostrożności jej dostarczenia do lekarza i przechowania wedle ścisłych instrukcji. Dalej, skład szczepionek jak również przeciwskazania oraz możliwe powikłania masz napisane normalnie na ulotce w pudełeczku jak w każdym innym leku z legalnego źródła, więc nie wiem skąd te farmazony o tym że nikt tego nie kontroluje i o jakichś sikach królika. Z tym wiąże się kolejna rzecz o któej piszesz, a więc o rzekomych toksycznych substancjach o zgrozo celowo dodawanych do szczepionek, no więc wyjaśniam. Pewnie chodzi o tą straszną rtęć, a uściślając o jej związek czyli tiomersal, który jest dodawany w śladowych ilościach do niektórych szczepionek ze względu na swoje właściwości przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze i jest on w organizmie metabolizowany do etylortęci, która nie kumuluje się w ciele, a jest normalnie wydalana do jelit i dalej do klopa, w przeciwieństwie do szkodliwej metylortęci, no ale co za różnica ta jedna literka nie? Ważne, że jest rtęć,toksyny, brzmi groźnie i jest co napisać. Fluor w wodzie kranowej to też pewnie spisek rządu?

Wykluczające się czy neutralizujące wzajemnie związki w szczepionkach skojarzonych to też jakaś kompletna bzdura, jakie substancje się tam niby wykluczają? Jest to robione głównie po to, żeby oszczędzić dzieciakom traumatycznych często wizyt i zminimalizowania ilości wkłuć, jak również odczynów poszczepiennych czyli upraszczając powikłań, o czym będę pisał dalej. Owszem,szczepionki skojarzone typu 5w1 mają swoje minusy, jednak do głównych należą ich dostępność na rynku oraz fakt, że ze względu na ich wieloskładnikowy charakter, trudno jest określić który ze składników spowodował odczyn poszczepienny, jeżeli takowy wystąpi, z czym nie ma problemu w przypadku, gdy środki podawane są oddzielnie. No straaaszne.
W pierwszej dobie życia dziecka podawane są dwie szczepionki pierwsza na gruźlicę, której szczepy zdarzają się na oddziałach szpitalnych a której podanie chroni dziecko przed bardzo groźnymi powikłaniami gruźlicy jak gruźlicze zapalenie opon cechujące się wysoką śmiertelnością, drugie to WZW typu B, co jest związane między innymi z tym, by uchronić dziecko przed zarażeniem tym wirusem z matki mleka któym będzie za chwilę karmione, a o nosicielstwie którego matka może nie wiedzieć.

To, że nikt nie kontroluje stanu dziecka przed podaniem szczepienia. Ja pierdolę, skąd ty bierzesz te hity? Żaden lekarz nie poda dziecku nic gdy istnieje wyraźne ryzyko, również w związku z tym szczepienia u dzieci nawet przeziębionych czy już w ogóle z gorączką są odraczane na dalszy termin, żeby nie narażać organizmu dzieciaka na niepotrzebny dodatkowy wysiłek. I odrazu jak chodzi o te powikłania, a konkretnie te powyginane pajączki na drugi dzień. Rozmawiałem z lekarką która zajmuje się szczepieniami od wuchty czasu i przez ten czas jakoś nigdy nie miała takiego przypadku, zresztą chyba byłoby o tym głośno, gdyby seryjnie, albo nawet jednostkowo działy się takie rzeczy? Tymczasem fakty płynące z dostępnych bez problemu badań statystycznych, jak również własnych obserwacji rodziców są takie, że najczęstszym powikłaniem jest występujący u 1/10 pacjenta ból czy zaczerwienienie w miejscu wkłucia, czy też gorsze samopoczucie, rzadziej przeziębienie, a le należy wziąć pod uwagę fakt, że czeka się na szczepienie zwykle w poczekalni w przychodzi gdzie wirus grasuje i każdy się tam może względnie łątwo zarazić, a szczególnie dziecko.

I hit tematu czyli ospa prawdziwa, no kurwa mam wrażenie że żeś jebnął łącińską nazwę z wikipedii i już wydźwięk postu staje się taki poważny i niepodważalny, tjaaa. Co za bzdura, nie ma czegoś takiego jak rutynowe szczepienie przeciwko czarnej ospie, kolejny wyssany z dupy farmazon. I nie, odra nigdy nie byłą niegroźną chorobą którą wszyscy przeżywali z uśmiechem na ustach, umieralność nawet jeżeli szacowała się tak jak mówią dane statystyczne z poprzednich lat na poziomie 1/2000 to i tak jest cholernie dużo, u mnie w bloku mieszka 60 rodzin czyli dajmy na to 200 osób, czyli w co 10 bloku byłaby osoba zmarła z powodu odry,to chyba już nie jest takie nic? Nie mówiąc trwałych powikłaniach, które jednak nie skończyły się śmiercią, a których liczba była jużdużo wyższa niż samej śmiertelności. Zresztą dziś też nie jest tak różowo, bo wedle badań epidemiologicznych w roku 2017 w Europie odnotowano ponad trzykrotny wzrost zachorowań na odrę co jest wprost związane z trendem by się nie szczepić, a co jest najśmieszniejsze? Nie nie mam tych danych z głowy, a ze stronki którą sam mi podałeś na końcu, no kurwa ja pierdolę, nie będę już nawet mówił co na ten temat myślę, bo sam se kopiesz grób, pomyśl następnym razemczy warto powtarzać slogany wypowiadane przez durni od któych się tak odcinasz stawiając się z dumą na przeciwnym biegunie. Ja temat wyczerpałem, mam nadzieję że skoro sam pisałeś niejednokrotnie w odwrotnym tonie, będziesz konsekwentny i nie poczujesz się urażony, ale stety niestety to co napisałeś w poście wyżej tylko potwierdza moje przypuszczenia, że nie warto z tobą polemizować na niektóre tematy. Na szczęście nie dotyczy to gier, co jest najważniejsze,bo od tego jest to forum. Z mojej strony eot.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 14:32 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
Mówiłem, że nie będę dyskutował na ten temat, a już na pewno nie z oszołomami, ale jak mi piszesz coś w stylu "radzę się pochylić nad tematem i doedukować", w momecie gdy sam piszesz kocopoły no to mnie huj strzela. Słuchaj. Wszystko co napisałeś wyżej to są niczym nie poparte, kompletne bzdury, co więcej, powielone hasełka z netu powtarzające się na każdym kroku jak wejdzie się w tego typu tematy, w które już dawno przestałem wchodzić. Nie wiem jak to się stało, ale wylęgła się masa oświeconych debili, którzy poczytali jeden drugiego i nagle zaczęli negować to, nad czym medycyna główkowała od dwustu lat i to międ...


powiem tak. Przeczytałem co trzecie zdanie, i wnioskuję, że piszesz to co chcą abyś pisał i wiedział to co masz "wiedzieć". Żyj sobie z tym dalej. Zadaj tylko sobie pytanie. Co musiałby się stać, gdyby okazało się, ze to co ja piszę i mówią ludzie dotknieci problemem i coraz więcej lekarzy znający się na tej materii do mnie dotarło. Tak serio. Co musiałby się stać?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 14:53 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
A ja to widziałem tak:



hahaha


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 14:54 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3518
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Ok. Wnioskuj zdrow. Przybijcie se pione z tymi co "wiedza". Ja pozostane zmanipulowanym debilem.

MG. Walka Antonio Silva vs Ailstair Overeem :>> Overeem gadal przed walka co to nie on po czym padl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 14:58 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23789
gadu: 818467
Przed wkurzeniem Loco zapoznaj się z tematyką bo będziesz konsultować się z lekarzem lub farmaceutą :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 15:32 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
MechanicalGod napisał(a):
Przed wkurzeniem Loco zapoznaj się z tematyką bo będziesz konsultować się z lekarzem lub farmaceutą :>>


Ależ MG? naprawdę? . Właśnie mnie oświeciłeś kim jest lub będzie Loco- będzie PRZYSZŁYM? lekarzem :>> . Myślałem, że lekarzem można zostać tylko do pewnego wieku. Dłuuugo Ci ta nauka zajmuje ile ty masz lat, że jeszcze nim nie jesteś?. Abstrahując to wszystko wyjaśnia. Cóż świeży lekarz, a może jeszcze stomatolog-bo coś mi się kiedyś obiło o uszy, mógłby mówić innego jak ma to już nawbijane w łeb i trzeba wykonywać procedury, bo inaczej lecimy. O tym właśnie cały czas mówimy :>> . O systemie. Jakieś farmazony o sprawdzalności szczepionek, że są jeszcze wnikliwiej badane niż leki hahaha . Co ty Możesz o tym wiedzieć? Badasz je osobiście, że za to łeb dasz sobie uciąć, czy Ci się tylko wydaje że tak jest jak z resztą tematu?. Jesteś naukowcem w labo i badasz to? Czy jesteś typem, który spija wiedzę i wykonujesz zawód wg, trendów jakie Ci zapodają . Mam wrażenie, że ten stek bredni, którym sypnąłeś, a który znam na pamięć spiłeś z ostatniej konferencji Arłukowicza ze Stop NOP. Lekarz lekarzowi nie równy. Wiem to z autopsji i kilku mocno przykrych zdarzeń. Poniżej macie przykład jak wygląda debata na temat szczepień w Polsce. Sorry Loco, ale nie jesteś dla mnie żadną stroną do rozmawiania na ten tematy, po tym co powiedziałeś i to jaką stronę zawodową reprezentujesz :>> .
https://www.youtube.com/watch?v=23hC7ryTVDA

ps. Chłopie Odra była normalna chorobą okresu dziecięcego. Sam ja przechodziłem we wczesnych latach 70tych jak byłem dzieckiem. Mówisz o śmiertelności? Na grypę i jej powikłania też można umrzeć-i ok w takim przypadku możemy mówić o śmiertelności i powikłaniach. Szczepienie na Ospę są obowiązkowe, (na Ospę prawdziwą do 1980roku) podobnie jak na gruźlicę.


Ostatnio edytowano 18 lis 2018, o 15:55 przez McG, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 15:38 
Avatar użytkownika
Origami Kidler

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 7020
Lokalizacja: Katowice
Dobrze że parę postów wyżej przyznałeś się że od zawsze tak pierdolisz, tak bym próbował znowu jakieś dyskusji, a tak wiem na 1000000% że to bezsensu. :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 18 lis 2018, o 15:54 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12921
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):
Dobrze że parę postów wyżej przyznałeś się że od zawsze tak pierdolisz, tak bym próbował znowu jakieś dyskusji, a tak wiem na 1000000% że to bezsensu. :>>


masz rację jest bez sensu, wiem to już od dawna na tym forum, ale czasem lubię się w tym upewnić.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
New Topic Post Reply  [ Posty: 2812 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1 ... 109, 110, 111, 112, 113
 >> Następna strona 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron