PS2HARDCORE

Forum użytkowników PlayStation
Home Page FAQ Team Search
  Zarejestruj
Zaloguj 
Wątki bez odpowiedzi Aktywne wątki  

Usuń ciasteczka

Strefa czasowa: UTC + 1




New Topic Post Reply  [ Posty: 2807 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1 ... 108, 109, 110, 111, 112, 113
 >> Następna strona 
 
Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 mar 2018, o 08:08 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23597
gadu: 818467
Kolejny news tego rodzaju...
https://www.cnn.com/2018/03/14/health/s ... index.html


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 mar 2018, o 14:15 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
MechanicalGod napisał(a):


biorąc pod uwagę jego stan, to cud, że aż tyle przeżył. Drugi, że mu się chciało pomimo nieudanych prób samobójczych ciągnąć to tak długo. I na koniec paradoks. Typ sięgał myślami gwiazd,niemierzalnych miejsc i odległości w czasoprzestrzeni kosmicznego kurzu, a był niewładny na procesy zachodzące kilka milimetrów pod jego własną skórą, które w niebagatelny sposób uprzykrzały mu życie zamieniając je w pasmo niekończącego się cierpienia. Czas odpocząć.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 lis 2018, o 20:21 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23597
gadu: 818467
Stan Lee zmarł w wieku 95lat. :|

https://eu.usatoday.com/story/life/movi ... 706538002/


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 11:51 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
MechanicalGod napisał(a):


W końcu. Pewnie już co niektórzy zacierają rączki.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 12:27 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23597
gadu: 818467
Szkoda, jeden z niewielu poczciwych ludzi w tym biznesie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 13:25 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
MechanicalGod napisał(a):
Szkoda, jeden z niewielu poczciwych ludzi w tym biznesie.

Poczciwych? :>> . W show/biznesie nie ma poczciwych ludzi, mogę tylko takowych udawać. Typ, który od samego początku pisał scenariusze i kreował postaci, którzy wypisz wymaluj były kalkami istniejących już super bohaterów. Z mojego punktu widzenia zajmował tylko cenny czas rysowników, którzy realizowali te głupoty. Ale cóż był popyt, jest podaż. Nic więcej. Fanem nie byłem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 14:58 
Avatar użytkownika
Heavy Rain

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 6927
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
MechanicalGod napisał(a):
Szkoda, jeden z niewielu poczciwych ludzi w tym biznesie.

Poczciwych? :>> . W show/biznesie nie ma poczciwych ludzi, mogę tylko takowych udawać. Typ, który od samego początku pisał scenariusze i kreował postaci, którzy wypisz wymaluj były kalkami istniejących już super bohaterów. Z mojego punktu widzenia zajmował tylko cenny czas rysowników, którzy realizowali te głupoty. Ale cóż był popyt, jest podaż. Nic więcej. Fanem nie byłem.


Srasz na wszystko i wszystkich dla zasady czy jakiś uraz z przeszłości ? :brew:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 16:19 
Avatar użytkownika
Patapon

Dołączył(a): 14 paź 2005, o 18:52
Posty: 3245
Stetryczenie raczej bo objawy książkowe. Generalnie ciężki temat bo przejebane dla otoczenia i smutne dla dotkniętego bo jest z zasady nieszczęśliwy. Pomóc też nie idzie bo jest świecie przekonany o swojej racji wynikającym z pewnego rodzaju upośledzenia funkcji poznawczych.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 17:29 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3450
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Co za rozkminy psychologiczne sie tu odjaniepawlaja

Generalnie jestem chyba ignorantem bo musialem sprawdzic kim byl ten gosc. Kojarze czterech ludzi o nazwisku Lee ale zaden z nich nie mial na imie Stan :batat:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:18 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):

Srasz na wszystko i wszystkich dla zasady czy jakiś uraz z przeszłości ? :brew:


Siever napisał(a):
Stetryczenie raczej bo objawy książkowe. Generalnie ciężki temat bo przejebane dla otoczenia i smutne dla dotkniętego bo jest z zasady nieszczęśliwy. Pomóc też nie idzie bo jest świecie przekonany o swojej racji wynikającym z pewnego rodzaju upośledzenia funkcji poznawczych.


Tak Rudy sram na głupotę i na wyidealizowany świat kretynów. Świat jest piękny dla bezpłciowych pizd, które nie myślą. Szczęście? Kurwa, jak wyłączę myślenie to wtedy mam jego namiastkę, wiec wszystko u mnie w normie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:24 
Avatar użytkownika
Heavy Rain

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 6927
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):

Srasz na wszystko i wszystkich dla zasady czy jakiś uraz z przeszłości ? :brew:


Siever napisał(a):
Stetryczenie raczej bo objawy książkowe. Generalnie ciężki temat bo przejebane dla otoczenia i smutne dla dotkniętego bo jest z zasady nieszczęśliwy. Pomóc też nie idzie bo jest świecie przekonany o swojej racji wynikającym z pewnego rodzaju upośledzenia funkcji poznawczych.


Tak Rudy sram na głupotę i na wyidealizowany świat kretynów. Świat jest piękny dla bezpłciowych pizd, które nie myślą. Szczęście? Kurwa, jak wyłączę myślenie to wtedy mam jego namiastkę, wiec wszystko u mnie w normie.


No właśnie i tu jest problem, bo Ty oceniasz głupotę przez swój pryzmat, ale on wcale nie musi być jedyny słuszny, tylko no właśnie, tutaj wracamy do wypowiedzi Sievera i zamyka się koło.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:33 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3450
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
McG napisał(a):
Świat jest piękny dla bezpłciowych pizd, które nie myślą. Szczęście? Kurwa, jak wyłączę myślenie to wtedy mam jego namiastkę, wiec wszystko u mnie w normie.

E tam pierdolisz. W RDR przyroda jest piekna a co dopiero w rzeczywistosci :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:43 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):


No właśnie i tu jest problem, bo Ty oceniasz głupotę przez swój pryzmat, ale on wcale nie musi być jedyny słuszny, tylko no właśnie, tutaj wracamy do wypowiedzi Sievera i zamyka się koło.


Skoro tak, to w czym się myliłem mówić o Stanie Lee?. 1. czy uważasz, że to co robił w życiu jest czymś wartościowym?. 2.Godnym naśladowania?. 3.Pchającym świat do przodu?4. Pożywką dla intelektu?. Czy 5-raczej przeciwwagą?. Tutaj nie ma miejsca na "swój pryzmat". Jest tylko czysty racjonalizm. Chorobą współczesnego świata jest to, że jest go coraz mniej, bo do głosu dopuszczani są mentalne imbecyle, baa mocno kręcą tym światem.


Ostatnio edytowano 13 lis 2018, o 18:47 przez McG, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:44 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
E tam pierdolisz. W RDR przyroda jest piekna a co dopiero w rzeczywistosci :>>


Tez tak kiedyś myślałem, ale już wyrosłem. Wolę tą za oknem, chociaż ta w Wildlands jest też piękna :>>.


Ostatnio edytowano 13 lis 2018, o 18:49 przez McG, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:48 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3450
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
No to mowie ze co dopiero za oknem


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 lis 2018, o 18:50 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
loco napisał(a):
No to mowie ze co dopiero za oknem


nie, no z tym polemizować akurat nie będę :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 lis 2018, o 00:17 
Avatar użytkownika
Heavy Rain

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 6927
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):


No właśnie i tu jest problem, bo Ty oceniasz głupotę przez swój pryzmat, ale on wcale nie musi być jedyny słuszny, tylko no właśnie, tutaj wracamy do wypowiedzi Sievera i zamyka się koło.


Skoro tak, to w czym się myliłem mówić o Stanie Lee?. 1. czy uważasz, że to co robił w życiu jest czymś wartościowym?. 2.Godnym naśladowania?. 3.Pchającym świat do przodu?4. Pożywką dla intelektu?. Czy 5-raczej przeciwwagą?. Tutaj nie ma miejsca na "swój pryzmat". Jest tylko czysty racjonalizm. Chorobą współczesnego świata jest to, że jest go coraz mniej, bo do głosu dopuszczani są mentalne imbecyle, baa mocno kręcą tym światem.


Chore to jest to co piszesz, tak szczerze. Rzygasz jadem na prawo i lewo, a co Ty takiego zrobiłeś odkrywczego i niesamowitego żeby pierdolić że twórczość Stana Lee, tak tego samego bez którego Twój ulubiony Punisher by nawet nie istniał, to coś bezwartościowego. Porównywanie racjonalizmu do takiego bólu dupy to już kompletne nieporozumienie, opanuj się.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 lis 2018, o 06:40 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23597
gadu: 818467
No McG, przesadzasz chłopie. Stan to ikona, za życia był Legendą i nią pozostanie.
Oszczędź sobie cierpienia i wprowadź w swój zgorzkniały żywot więcej pogody ducha bo Ty chłopaku w jakaś depresje wpadniesz (o ile to się już nie stało).


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 lis 2018, o 07:46 
Avatar użytkownika
Chomik Terminator

Dołączył(a): 16 mar 2005, o 12:24
Posty: 2902
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 lis 2018, o 16:16 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Rudy napisał(a):

Chore to jest to co piszesz, tak szczerze. Rzygasz jadem na prawo i lewo, a co Ty takiego zrobiłeś odkrywczego i niesamowitego żeby pierdolić że twórczość Stana Lee, tak tego samego bez którego Twój ulubiony Punisher by nawet nie istniał, to coś bezwartościowego. Porównywanie racjonalizmu do takiego bólu dupy to już kompletne nieporozumienie, opanuj się.


Rzygam jadem? Gdzieeee? :>> . Ja tylko mówię co myślę. Bez ogródek i bez asekuracji, jestem wolny i mam w dupie, to co mam w dupie i czy się komuś to podoba czy nie. Obrazowo nakreślam swój punkt widzenia. Co zrobiłem pytasz. Dla ciebie pewnie Nic, ale i tak w kwestii komiksu więcej niż Ty, albo może nawet i Stan :>> , bo go przynajmniej rysowałem i pisałem scenariusze, a nie tylko zlecałem czarną robotę pół anonimowym rysownikom, którzy zrobią 90% pracy. Stan nie był rysownikiem!!!!. Zresztą zawsze mnie rozpierdalają takie porównania. Gdybym chciał przekląć tych wszystkich geniuszy sukcesu rzuciłbym im klątwę aby urodzili się w państwie takim jak PRL, i nie mówię tutaj w kontekście własnej osoby, ale całej masy ludzi, którzy mieliby coś do powiedzenia, gdyby nie musieli wkładać aż tyle sił i zmagać się tyloma przeciwnościami w walce o to co w innych okolicznościach jest pościelone i tylko czeka. Innymi słowy gdzie byłby Stan ze swoimi scenariuszami gdyby urodził się w bloku wschodnim hahaha .

Nie cenie dziada. W zasadzie jest mi obojętny. Dlaczego?, bo z możliwościami jakie miał gówno dla mnie zrobił. Zakładam, że był stoperem jakich od chuja wszędzie siedzi, a z tego co mi się obiło o uszy całkiem podłym skurwielem, którego prawdziwy obraz odbiega daleko od tego poczciwca z wyidealizowanego obrazka jaki sobie stworzył na potrzeby wizerunkowe. Mnie to nie dziwi, bo wiem jak funkcjonuje świat gdzie są do wyrwania duże pieniądze. Jestem człowiekiem z silnym kręgosłupem moralnym i poprostu nie mogę znieść takiego przypisywania i gloryfikowania kogoś kto na to nie zasługuję. Najlepszym przykładem jest nawet to co piszesz jako ignorant. Rzucasz Punisherem, a czy wiesz wogóle kto go stworzył, bo na pewno nie był nim Stan Lee, ale widzisz dla ciebie to dzięki niemu on powstał. Znów ten zajebisty wszechmocny dziadzio. On ponoć wymyślił tylko chwytliwą nazwę dla Marvela, w którym wkręcił się wysoko na decyzyjny fotel. Punisher istniałby i bez niego. Generalnie gdyby nie było Stana Lee byłby kto inny. Nie cenię dziada bo z mojego punktu widzenia nie mam za co. Był kalkomanem starszych autorów, o których nawet nie słyszałeś uczepionym duplikowaniem bohaterów na jedno kopyto. Tak jak i w kreowaniu bohateów tak i w przygłupich fabułach na jedno kopyto dla kilkuletnich ćwierć mózgów. Owszem dzieciństwo ma swoje prawa i zrozumiałe jest, że się go w pewnym sensie broni ale żeby w życiu dorosłym nie mieć do tego dystansu?.

Mechanical God napisał(a):
No McG, przesadzasz chłopie. Stan to ikona, za życia był Legendą i nią pozostanie.
Oszczędź sobie cierpienia i wprowadź w swój zgorzkniały żywot więcej pogody ducha bo Ty chłopaku w jakaś depresje wpadniesz (o ile to się już nie stało).


Cudowne i pouczające rzeczy prawisz tylko jakże frazesogenne :>> . Tak się zastanawiam skąd nagle te diagnozy coraz to "mądrzejszych" ignorantów bez kwalifikacji z wszystkich stron. Ten pouczający ton. Ą, ę,. tylko dlatego, że mam własne zdanie odmienne od waszej iluzji? Jeeeezz . Ja cenię wiele rzeczy, ale mam w dupie jeszcze więcej rzeczy, które starają się nas kreować i to artykułuje. Skoro wam to przeszkadza. Zakłóca sielankę w matrixie. sorry, ale nie przepraszam. Rujnuje iluzoryczną "pogodę ducha". To ok liżcie się po rowach w swojej pogodzie ducha dalej. Ja nie z tych. Ja czerpię radość i siłę w mówieniu jak jest dzięki temu dobrze się czuję, a że tak się składa, że poruszające są tutaj tematy, z którymi się nie zgadzam lub nie do końca zgadzam, w przeciwieństwie do was to cóż. Powinniście się cieszyć, że jest przeciw waga, a ta w naturze jest bardzo istotna. Wolność słowa :>> , ale widzę, że przeszkadza we wzajemnym mlaskaniu wora. Ja niczego nie chowam w sobie i niczego nie udaję :>> . Idę pracować dalej, bo roboty mam od pyty, wszak na twór mojego potarganego depresją, zgorzkniałego umysłu czeka trochę ludzi :>> .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 lis 2018, o 23:32 
Avatar użytkownika
CHAMPION

Dołączył(a): 31 lip 2004, o 19:41
Posty: 23597
gadu: 818467
McG napisał(a):
Cudowne i pouczające rzeczy prawisz tylko jakże frazesogenne .

Frazesogenne? hahaha Zwróciłem się do ciebie byś wyluzował. Normalna gadka, czego ty się doszukujesz? Apropos frazesów, czytałeś swoje posty? :>>
Pouczające? Raczej z marnym skutkiem, chciałem byś się nie pogrążał a wyszło odwrotnie...
a Ą Ę by Ci nie zaszkodziło. Możesz komuś powiedzieć co myślisz w kulturalny sposób, choć raz przyjmij radę, gdy oświecisz nas w bardziej elokwentny sposób to więcej zrozumiemy. :>>

McG napisał(a):
Idę pracować dalej, bo roboty mam od pyty, wszak na twór mojego potarganego depresją, zgorzkniałego umysłu czeka trochę ludzi

Rzuć tego crapa Vikingów i pracuj pracuj, bo ludzie co na to czekają mogą nie doczekać, robią się coraz starsi :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 lis 2018, o 03:31 
berserker

Dołączył(a): 25 sie 2005, o 11:01
Posty: 552
MechanicalGod napisał(a):
Szkoda, jeden z niewielu poczciwych ludzi w tym biznesie.

Akurat w TYM biznesie, mimo że o zmarłych nie powinno się mówić, to sorry ale nie można tego o nim powiedzieć.
Stworzył markę o nazwie Stan Lee bazując na ciężkiej pracy innych osób, nie uznając ich wkładu, wystarczy pamiętać jak olał Kirby'ego, często przypisywał sobie czyjąś pracę i głównie myślał o forsie dla samego siebie. OK taki to świat i super, ale pamiętajmy że taki zajebisty to on nie był na jakiego się wykreował.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 lis 2018, o 09:15 
Avatar użytkownika
Heavy Rain

Dołączył(a): 11 sie 2004, o 15:42
Posty: 6927
Lokalizacja: Katowice
McG napisał(a):
Rudy napisał(a):

Chore to jest to co piszesz, tak szczerze. Rzygasz jadem na prawo i lewo, a co Ty takiego zrobiłeś odkrywczego i niesamowitego żeby pierdolić że twórczość Stana Lee, tak tego samego bez którego Twój ulubiony Punisher by nawet nie istniał, to coś bezwartościowego. Porównywanie racjonalizmu do takiego bólu dupy to już kompletne nieporozumienie, opanuj się.


Rzygam jadem? Gdzieeee? :>> . Ja tylko mówię co myślę. Bez ogródek i bez asekuracji, jestem wolny i mam w dupie, to co mam w dupie i czy się komuś to podoba czy nie. Obrazowo nakreślam swój punkt widzenia. Co zrobiłem pytasz. Dla ciebie pewnie Nic, ale i tak w kwestii komiksu więcej niż Ty, albo może nawet i Stan :>> , bo go przynajmniej rysowałem i pisałem scenariusze, a nie tylko zlecałem czarną robotę pół anonimowym rysownikom, którzy zrobią 90% pracy. Stan nie był rysownikiem!!!!. Zresztą zawsze mnie rozpierdalają takie porównania. Gdybym chciał przekląć tych wszystkich geniuszy sukcesu rzuciłbym im klątwę aby urodzili się w państwie takim jak PRL, i nie mówię tutaj w kontekście własnej osoby, ale całej masy ludzi, którzy mieliby coś do powiedzenia, gdyby nie musieli wkładać aż tyle sił i zmagać się tyloma przeciwnościami w walce o to co w innych okolicznościach jest pościelone i tylko czeka. Innymi słowy gdzie byłby Stan ze swoimi scenariuszami gdyby urodził się w bloku wschodnim hahaha .


Twierdzisz że nie mówisz w kontekście własnej osoby, ale walisz hipotezą opartą o własny przykład, dlaczego tak twierdzę, już tłumaczę bo przykładowy Hans z RFN nawet tego za bardzo nie rozumie. Druga strona jak się nie podoba zawsze można wyjechać, narzekanie na chujowy system nie jest żadną wymówką, bo każdy człowiek ma swój rozum i powinien wiedzieć co dla niego jest dobre, jeśli nie wie to po prostu jest jak to nazwałeś dalej: "mądrzejszy" ignorant bez kwalifikacji, przez co nie może wyjechać, bo takich tam nie chcą. Wiesz jaka jest główna cecha ludzi sukcesu: po trupach do celu i tak po prostu jest, nie zmienisz tego, a stękanie na ten temat w niczym nie pomoże. Skutek jest wręcz odwrotny, ale co tam może wiedzieć taki ignorant jak ja. :smiech2:

McG napisał(a):
Nie cenie dziada. W zasadzie jest mi obojętny. Dlaczego?, bo z możliwościami jakie miał gówno dla mnie zrobił. Zakładam, że był stoperem jakich od chuja wszędzie siedzi, a z tego co mi się obiło o uszy całkiem podłym skurwielem, którego prawdziwy obraz odbiega daleko od tego poczciwca z wyidealizowanego obrazka jaki sobie stworzył na potrzeby wizerunkowe. Mnie to nie dziwi, bo wiem jak funkcjonuje świat gdzie są do wyrwania duże pieniądze. Jestem człowiekiem z silnym kręgosłupem moralnym i poprostu nie mogę znieść takiego przypisywania i gloryfikowania kogoś kto na to nie zasługuję. Najlepszym przykładem jest nawet to co piszesz jako ignorant. Rzucasz Punisherem, a czy wiesz wogóle kto go stworzył, bo na pewno nie był nim Stan Lee, ale widzisz dla ciebie to dzięki niemu on powstał. Znów ten zajebisty wszechmocny dziadzio. On ponoć wymyślił tylko chwytliwą nazwę dla Marvela, w którym wkręcił się wysoko na decyzyjny fotel. Punisher istniałby i bez niego. Generalnie gdyby nie było Stana Lee byłby kto inny. Nie cenię dziada bo z mojego punktu widzenia nie mam za co. Był kalkomanem starszych autorów, o których nawet nie słyszałeś uczepionym duplikowaniem bohaterów na jedno kopyto. Tak jak i w kreowaniu bohateów tak i w przygłupich fabułach na jedno kopyto dla kilkuletnich ćwierć mózgów. Owszem dzieciństwo ma swoje prawa i zrozumiałe jest, że się go w pewnym sensie broni ale żeby w życiu dorosłym nie mieć do tego dystansu?.


C.D. uprzedzeń, właśnie dystans, przecież Ty chyba nawet nie rozumiesz co to jest dystans (nie chodzi o odległość pomiędzy punktem A, a punktem B), gdybym w ogóle w jakikolwiek sposób podchodził do tego co piszesz bez dystansu, to raz musiałbym sięgnąć do bardzo wyszukanych frazesów z słownika łaciny podwórkowej, dwa ewentualnie wsiąść w auto podjechać dać w papę, to by były takie 2 pierwsze lepsze objawy braku dystansu. Mimo wszystko nadal siedzę przed klawiaturą, popijam kawkę/herbatkę od czasu do czasu plując na monitor ze śmiechu, jak to próbujesz wyklarować coś co mam poważnie głęboko w dupie. Taka prawda wisi mi to, nie mam zamiaru szukać wszędzie powodu dlaczego ktoś ma więcej niż ja czy ktokolwiek inny, wiesz wolę poświęcić energię na np. co zrobię teraz żeby mi było lepiej. Tu zdecydowanie się różnimy, Ty wolisz jęczeć i wylewać te gorzkie żale, trochę smutne. Każdy może poświęcać swój wolny czas na swój własny sposób, nie oceniam.

McG napisał(a):
Mechanical God napisał(a):
No McG, przesadzasz chłopie. Stan to ikona, za życia był Legendą i nią pozostanie.
Oszczędź sobie cierpienia i wprowadź w swój zgorzkniały żywot więcej pogody ducha bo Ty chłopaku w jakaś depresje wpadniesz (o ile to się już nie stało).


Cudowne i pouczające rzeczy prawisz tylko jakże frazesogenne :>> . Tak się zastanawiam skąd nagle te diagnozy coraz to "mądrzejszych" ignorantów bez kwalifikacji z wszystkich stron. Ten pouczający ton. Ą, ę,. tylko dlatego, że mam własne zdanie odmienne od waszej iluzji? Jeeeezz . Ja cenię wiele rzeczy, ale mam w dupie jeszcze więcej rzeczy, które starają się nas kreować i to artykułuje. Skoro wam to przeszkadza. Zakłóca sielankę w matrixie. sorry, ale nie przepraszam. Rujnuje iluzoryczną "pogodę ducha". To ok liżcie się po rowach w swojej pogodzie ducha dalej. Ja nie z tych. Ja czerpię radość i siłę w mówieniu jak jest dzięki temu dobrze się czuję, a że tak się składa, że poruszające są tutaj tematy, z którymi się nie zgadzam lub nie do końca zgadzam, w przeciwieństwie do was to cóż. Powinniście się cieszyć, że jest przeciw waga, a ta w naturze jest bardzo istotna. Wolność słowa :>> , ale widzę, że przeszkadza we wzajemnym mlaskaniu wora. Ja niczego nie chowam w sobie i niczego nie udaję :>> . Idę pracować dalej, bo roboty mam od pyty, wszak na twór mojego potarganego depresją, zgorzkniałego umysłu czeka trochę ludzi :>> .


Nie no tu jest taka wystawka na kontrę, że po prostu nie mogę się powstrzymać. hahaha Skoro "My" (nie wiem kogo miałeś dokładnie na myśli, ale zakładam ogół) liżemy się po rowach, to Ty tym ostatnim zdaniem podsumowując, "realny" (nie "iluzoryczny") ból dupy z tego tytułu, poprzez wzięcie własnego człona z połykiem, coś jakbyś wkleił sweet focię na plebsbooka, po czym jebnął sobie sam lajka, ale jestem zajebisty oj Ty mordo moja. hahaha hahaha hahaha
Wiesz faktycznie też mi to sprawiło radość, aż się sam do siebie zacząłem śmiać, zluzuj portki bo zaczynają chyba uciskać i za mało krwi dochodzi do mózgu. Kiedyś jak tu już ktoś wcześniej zauważył, mniej srałeś na wszystko i więcej miałeś do przekazania, stać Cię na więcej. Ogólnie to zrób z tym co chcesz, dalej mi to zwisa.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 lis 2018, o 15:36 
Avatar użytkownika
padołamacz

Dołączył(a): 5 sie 2004, o 23:56
Posty: 3450
Lokalizacja: pyrlandia
gadu: 0
Dla mnie tam ten caly mityczny "sukces" ma wydziek pejoratywny, kojarzy mi sie z plastikowym zachodem i zatraceniem poczucia tego co jest istotne na rzecz glabania kasy ile wlezie, majac jeszcze wymowke ze przeciez cel uswieca srodki itd. To tak kompletnie na marginesie :>>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 lis 2018, o 19:54 
Avatar użytkownika
Size Matters

Dołączył(a): 2 sie 2004, o 13:41
Posty: 12860
Lokalizacja: z zajebistego Szczecina
Mechanical God napisał(a):
Frazesogenne? hahaha Zwróciłem się do ciebie byś wyluzował. Normalna gadka, czego ty się doszukujesz? Apropos frazesów, czytałeś swoje posty? :>>


Co masz im do zarzucenia? Tak serio? , bo...
MechanicalGod napisał(a):
Pouczające? Raczej z marnym skutkiem, chciałem byś się nie pogrążał a wyszło odwrotnie...


Pogrążał w czym?. Mam cały czas wrażenie, że to nie ja się pogrążam. Tylko jaśnie państwo, które nagle zrobiło się poważne.

MechanicalGod napisał(a):
a Ą Ę by Ci nie zaszkodziło. Możesz komuś powiedzieć co myślisz w kulturalny sposób, choć raz przyjmij radę, gdy oświecisz nas w bardziej elokwentny sposób to więcej zrozumiemy. :>>


elokwentny KURWA sposób?. hahaha Ależ TATO? co się stało?. Zakochałeś się?. Założyłeś rodzinę?, spłodziłeś dziecko jedno, drugie lub trzecie?> Wskoczyłeś na wyższy fotel w jakiejś korpo?. Która z tych rzeczy ci się przytrafiła?, że wpisałeś się w grono "poważnych ludzi". Coś Ci powiem... Nie chciałbyś testować mojej elokwencji. Wypowiadam się werbalnie na tym forum, od 18 lat, bo tak lubię w swoim stylu od lat. Jest to odskocznia od całego bajzlu. Myślałem że znamy się od tylu lat,bo ja się nie zmieniam pod wpływem sytuacji. Każdy kto zna mnie osobiście wie to doskonale jaki skurwiel z zasadami ze mnie ale widzę, że panowie "dorosło" i nie życzy sobie tutaj już takiego słownictwa, siania fermentu w "pogodzie ducha". Nie można krytykować , przez U, tylko przez Ę. Ok. Żałosne jest to po chuju dla mnie. Ostry język jest domeną dwóch rodzajów ludzi. Prymitywów, którzy wkładają instynktownie wulgaryzmy w co drugi słowo i ludzi skażonych inteligencją. Natomiast Ci, którym taki język przeszkadza mają poważny problem z samym sobą.

[/quote]
Mechanical God napisał(a):
Rzuć tego crapa Vikingów i pracuj pracuj, bo ludzie co na to czekają mogą nie doczekać, robią się coraz starsi :>>


Nie mówi mi co mam robić. To co robię robię dla siebie, dopiero potem dla innych.
Rudy napisał(a):
Twierdzisz że nie mówisz w kontekście własnej osoby, ale walisz hipotezą opartą o własny przykład, dlaczego tak twierdzę, już tłumaczę bo przykładowy Hans z RFN nawet tego za bardzo nie rozumie. Druga strona jak się nie podoba zawsze można wyjechać, narzekanie na chujowy system nie jest żadną wymówką, bo każdy człowiek ma swój rozum i powinien wiedzieć co dla niego jest dobre, jeśli nie wie to po prostu jest jak to nazwałeś dalej: "mądrzejszy" ignorant bez kwalifikacji, przez co nie może wyjechać, bo takich tam nie chcą.


Hans z RFN?. Chyba jestem za głupi, aby pojąć to, co chłop miał na myśli. Postaraj się bardzie. Ja pisałem o czasach PRL a te mi skacze z jakimś wyjazdem. Ja mówię o Stane lee, który zaczął śmierdzieć w wydawnictwie na fotelikach wydawcy w latach 40, a ten mi o jakiś ignorantach bez kwalifikacji i pracy dla obcego PKB. Czytaj to co piszę, a nie filozofuj, bo wychodzi groteska.


Rudy napisał(a):
Wiesz jaka jest główna cecha ludzi sukcesu: po trupach do celu i tak po prostu jest, nie zmienisz tego, a stękanie na ten temat w niczym nie pomoże. Skutek jest wręcz odwrotny, ale co tam może wiedzieć taki ignorant jak ja. :smiech2:


Skutek jest odwrotny?, a dlaczego?, powiem Ci. Bo są takie szare miernoty, które obruszają i obrażają się na kilka słów prawdy o ludziach pokroju Stana Lee i innych tworów głównego ścieku. Tylko dlatego, bo przeczytaliście za gówniarza kilka komiksów wymuszonych przez dziada na rysownikach, którzy aby zaistnieć musieli ilustrować te jego pierdoły.. Wolicie osrywać inteligentnego człowieka, który spędził tutaj 18 lat niż przyjąć słowa krytyki w stronę jakieś podłego skurwiela, o którym macie mglistą wiedzę. Mówisz, że tego nie zmienię? Cały czas to robię, ale na drodze cały czas spotykam takich szarych ludzi jak wy.


Rudy napisał(a):
C.D. uprzedzeń, właśnie dystans, przecież Ty chyba nawet nie rozumiesz co to jest dystans....

coś za trybiło, ale nie w tych neuroprzekaźnikach.

Rudy napisał(a):
Taka prawda wisi mi to, nie mam zamiaru szukać wszędzie powodu dlaczego ktoś ma więcej niż ja czy ktokolwiek inny, wiesz wolę poświęcić energię na np. co zrobię teraz żeby mi było lepiej. Tu zdecydowanie się różnimy, Ty wolisz jęczeć i wylewać te gorzkie żale, trochę smutne. Każdy może poświęcać swój wolny czas na swój własny sposób, nie oceniam.

ależ WŁAŚNIE oceniasz robisz to non stop inaczej nie było by tych waszych żali z postu na post. Gdybyś nie oceniał i zamknął dupę skończyło by się na jednym poście. Pij dalej swoją herbatkę i nie zabieraj głosu jak ktoś mądrzejszy coś krytykuje-dla ciebie wylewa żali. Miej rzeczywiście to w dupie, a nie się tym tylko chwal. Żyj w swoim cudownym świecie, bo po chuj o coś walczyć, mówić, generalnie mieć własne zdanie na jakiś temat. Ja Pier...(o przepraszam MG)o jacie, ale jaja, ale jaja.... co za kabaret hahaha .

Rudy napisał(a):
Nie no tu jest taka wystawka na kontrę, że po prostu nie mogę się powstrzymać. hahaha Skoro "My" (nie wiem kogo miałeś dokładnie na myśli, ale zakładam ogół) liżemy się po rowach, to Ty tym ostatnim zdaniem podsumowując, "realny" (nie "iluzoryczny") ból dupy z tego tytułu, poprzez wzięcie własnego człona z połykiem, coś jakbyś wkleił sweet focię na plebsbooka, po czym jebnął sobie sam lajka, ale jestem zajebisty oj Ty mordo moja. hahaha hahaha hahaha
Wiesz faktycznie też mi to sprawiło radość, aż się sam do siebie zacząłem śmiać, zluzuj portki bo zaczynają chyba uciskać i za mało krwi dochodzi do mózgu. Kiedyś jak tu już ktoś wcześniej zauważył, mniej srałeś na wszystko i więcej miałeś do przekazania, stać Cię na więcej. Ogólnie to zrób z tym co chcesz, dalej mi to zwisa.


zabolało? ok i o to chodziło.

sicguy napisał(a):
Akurat w TYM biznesie, mimo że o zmarłych nie powinno się mówić, to sorry ale nie można tego o nim powiedzieć.
Stworzył markę o nazwie Stan Lee bazując na ciężkiej pracy innych osób, nie uznając ich wkładu, wystarczy pamiętać jak olał Kirby'ego, często przypisywał sobie czyjąś pracę i głównie myślał o forsie dla samego siebie. OK taki to świat i super, ale pamiętajmy że taki zajebisty to on nie był na jakiego się wykreował.


daj spokój, tutaj nikt tego nie słucha. Zaraz ci Św.Szymek wyskoczy, że srasz na wszystko. Słuchajcie ludzi, którzy wiedzą o świecie w niektórych aspektach trochę więcej niż Wy (jak sicguy wyżej). Ból dupy, którym tak często się posługujecie może wynikać z tego, że ktoś ją bez waszego słowa sprzeciwu bez pardonu zapina. Jedyny jaki powinien być to ten, nad swoją ignorancją, bezruchem, obojętnością.

Loco napisał(a):
Dla mnie tam ten caly mityczny "sukces" ma wydziek pejoratywny, kojarzy mi sie z plastikowym zachodem i zatraceniem poczucia tego co jest istotne na rzecz glabania kasy ile wlezie, majac jeszcze wymowke ze przeciez cel uswieca srodki itd. To tak kompletnie na marginesie :>>


lepiej nie gadaj tego za głośno i zbyt często, bo i Ty będziesz miał ból dupy .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
New Topic Post Reply  [ Posty: 2807 ]  Przejdź na stronę
 Poprzednia strona << 
1 ... 108, 109, 110, 111, 112, 113
 >> Następna strona 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron